Niezwykle ważny samochód wyścigowy Ferrari 410 Sport Spider by Scaglietti z 1955 roku zostanie wystawiony na aukcję RM Sotheby’s w sierpniu.
Enzo Ferrari wymyślił model 410 Sport Spider, gdy chciał zdobyć tytuł Mistrza Świata Samochodów Sportowych FIA w 1955 roku. Aby tego dokonać musiał opracować pojazd, który mógłby się dobrze sprawować na torach wyścigowych, a jednocześnie z powodzeniem pokonać pięciodniowy rajd Carrera Panamericana przez Meksyk.
Włoski producent zaprojektował na potrzeby mistrzostw swoje nowe podwozie typu 519/C, wyposażone w nisko zawieszoną rurową ramę przestrzenną. Sercem auta był 5-litrowy silnik V12, który rozwijał moc prawie 400 KM. Zbudowano tylko dwa egzemplarze modelu 410 Sport w tej specyfikacji i chociaż wyścig Carrera Panamericana został odwołany zanim auta mogły wziąć w nim udział, wystartowały one w Mistrzostwach Świata Samochodów Sportowych w 1956 r.
Ten konkretny egzemplarz nosi numer 0598 CM i był początkowo prowadzony przez Juana Manuela Fangio i Eugenio Castellottiego. Po nieudanym debiucie w wyścigu na 1000 km w Buenos Aires w styczniu 1956 roku, samochód został odesłany do fabryki Ferrari i zakupiony przez Johna Edgara. Podwozie 0598 CM było następnie często wykorzystywane w wyścigach przez Carrolla Shelby’ego dla zespołu Edgara, który odniósł w nim wiele zwycięstw.

Samochód okazał się tak udany, że Shelby powiedział kiedyś reporterowi Los Angeles Times: Nic nie dotknie tego Ferrari, jeśli będzie jeździć. Zespół Edgar zaczął później zabiegać o względy Maserati i zawarł umowę z włoską marką, na mocy której Shelby zaczął dla niej się ścigać. Mając jeszcze 410 Sport w swojej flocie wyścigowej, Edgar przekazał stery Philowi Hillowi. Później za kierownicą tego egzemplarza ścigali się między innymi Richie Ginther.
John Edgar sprzedał pojazd w 1960 roku. Nowy właściciel wystartował nim w 3-godzinnym wyścigu Daytona Continental, ale niestety był zmuszony w trakcie przerwać rywalizację. Następnie zmieniły się przepisy, zgodnie z którymi wymagany był twardy dach. 410 Sport Spider został odpowiednio przystosowany, ale zmiany niefortunnie wpłynęły na aerodynamikę, a właściciel zdecydował się na starty w 250 GTO.
Samochód przez dwie dekady pozostawał w kolekcji. W 1980 r. nabył go Howard Cohen i poddał renowacji. Od tamtej pory podwozie 0598 CM przechodziło przez ręce wielu właścicieli. Jest tak wyjątkowe, że na oryginalnym zbiorniku paliwa widnieje napis od Carrolla Shelby’ego: Pan Ferrari powiedział mi, że to najlepsze Ferrari, jakie kiedykolwiek zbudował.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment