Mat Watson z Carwow miał okazję sprawdzić, jak w wyścigu na prostej spisuje się Lamborghini Aventador SVJ w starciu z wszem i wobec cenionym motocyklem, jakim jest Suzuki GSX1300RR Hayabusa.
Hayabusa trzeciej generacji jest wyposażona w wolnossącą, rzędową „czwórkę” o pojemności 1340 cm³, która rozwija moc 190 KM przy 9700 obr./min i moment obrotowy 150 Nm przy 7000 obr./min. Choć Suzuki nie jest najpotężniejszym motocyklem produkcyjnym, może rozpędzić się do 100 km/h w mniej niż 3 sekundy i pokonać ćwierć mili w czasie poniżej 10 sekund.
Sercem Aventadora SVJ jest 6,5-litrowy silnik V12 o mocy 770 KM i 720 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Auto jest w stanie rozpędzić się ze startu zatrzymanego do 100 km/h w 2,8 sekundy, a do 200 km/h – 8,6 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 350 km/h! Producent w momencie wprowadzenia tego pojazdu na rynek chwalił się z innowacyjnych rozwiązań technologicznych w zakresie aerodynamiki. Aerodinamica Lamborghini Attiva pozwoliła na zwiększenie siły docisku o 40%, przy jednoczesnym zmniejszeniu oporów powietrza o 1%. Z przodu auta zastosowano specjalną, aktywną parę klap aktywujących się w czasie mniej niż 500 milisekund.
Mimo, że Aventador SVJ z założenia był na straconej pozycji już na samym starcie, to pojedynki okazały się zaskakująco zacięte:
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment