Zgodnie z zapowiedziami na londyńskim Concours de Elegance pojawiło się sporo ciekawych klasyków marki Ferrari. Impreza odbyła się w dniach 4-6 w ogrodzie Fountain Gardens pałacu Hampton Court.
Londyński pałac był jedną z ulubionych rezydencji króla Henryka VIII. Został zbudowany w 1515 roku. Przez dwa wrześniowe dni na jego terenie tymczasowo „zadomowiło” się sporo klasyków Ferrari, w tym jedno z 36 egzemplarzy 250 GTO, będącym jednym z oryginalnych prototypów, którym ścigano się w wyścigach Le Mans i Daytona. W 12 Hours of Sebring ten pojazd dojechał na drugim miejscu. Niedawno przeszedł renowację w fabryce Ferrari, gdzie został przywrócony do swojej pierwotnej specyfikacji oraz otrzymał oficjalny certyfikat autentyczności.

Uczestnicy imprezy mogli podziwiać na żywo 250 LM. Ten egzemplarz jako nowy został sprzedany zespołowi wyścigowemu Ecurie Francorchamps w 1965 roku, z którym zdobył drugie miejsce w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Kolejnym utytułowanym pojazdem było Ferrari 275 P2, zmodernizowane do specyfikacji 365 P2. To auto wygrało w 1965 roku Targa Florio i Nürburgring 1000 km.
Uwagę publiczności przykuło Ferrari 275 GTB w wersji Competizione Clienti z bardzo lekkim aluminiowym nadwoziem i ogromnym, 140-litrowym zbiornikiem paliwa. Powstało zaledwie 10 egzemplarzy. To pięciokrotnie mniej niż w przypadku 250 GT Elleny w nadwoziu Carrozzeria Ellena, które także znalazło się na liście uczestników tegorocznego londyńskiego Concours of Elegance.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment