Na przestrzeni pierwszych dziewięciu miesięcy 2024 roku Alfa Romeo Tonale nie cieszyła się zbyt dużą popularnością na ogromnym amerykańskim rynku. Włoski producent sprzedał raptem 2737 egzemplarzy tego modelu. Zdaniem wielu ekspertów z branży, cena bazowa była zbyt zaporowa. Idąc za tą sugestią, marka wprowadziła znacznie tańszy wariant crossovera, którego ceny startują z pułapu 36 535 dolarów, zamiast 46 035 dolarów.
Różnica cenowa między wersją turbodoładowaną a droższą hybrydą plug-in wynosi 9500 dolarów – a to równowartość prawie 39 000 zł. Wreszcie, Alfa Romeo ma atrakcyjniejszą cenę niż poważni konkurenci, w tym m.in. BMW X1, Cadillac XT4 i Mercedes GLA. Co więcej, zmniejszył się dystans cenowy do bratniego Dodge’a Horneta, który wciąż pozostaje tańszy z ceną startującą od 31 585 dolarów (4950 dolarów różnicy, czyli ponad 20 000 zł).

Nawet podstawowy wariant Tonale oferuje całkiem bogate wyposażenie – nabywcy mogą liczyć na oświetlenie LED, wycieraczki z czujnikiem deszczu i 18-calowe felgi. Wewnątrz znajdziemy podgrzewane przednie fotele z tkaniny, podgrzewaną kierownicę i czarne wykończenia zamiast zwykłego aluminium. Model jest również wyposażony w 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników i 10,25-calowy system multimedialny. Całość dopełnia dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, bezprzewodowa ładowarka do smartfonów i sześciogłośnikowy system audio.
Mało tego, auto ma na pokładzie wiele systemów wspomagających kierowcę, w tym adaptacyjny tempomat, asystent martwego pola, asystent pasa ruchu, wykrywanie obiektów w martwej strefie i system ostrzegający przed potencjalnym ryzykiem kolizji. Klienci mogą również nabyć pakiet, który rozszerzy wyposażenie o aktywnego asystenta jazdy i kamerę surround.
Pod maską crossovera pracuje turbodoładowana jednostka czterocylindrowa o pojemności 2 litrów, rozwijająca pokaźne 272 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego, współpracująca z 9-biegową przekładnią automatyczną i napędem na obie osie. Tak skonfigurowany pojazd potrzebuje 6,5 sekundy, aby rozpędzić się ze startu zatrzymanego do 96 km/h i potrafi pomknąć z prędkością maksymalną 225 km/h. Producent deklaruje zużycie na poziomie 11,2 l/100 km w mieście, 8,11 l/100 km na autostradzie i 9,8 l/100 km w cyklu mieszanym.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment