Mick Schumacher, syn siedmiokrotnego mistrza świata Formuły 1 – Michaela Schumachera – poprowadzi nowy bolid Ferrari SF90 na torze w Bahrajnie już we wtorek, 2 kwietnia 2019 roku.
Niemiec, który w tym sezonie ściga się w Formule 2 w zespole Prema, jest również członkiem Ferrari Driver Academy. Pierwszego dnia poprowadzi Ferrari, a następnego – bolid ekipy Alfa Romeo Racing.
Scuderia w środę chce przekazać swój pojazd Sebastianowi Vettelowi, by kontynuował testy. Włoska ekipa wychodzi z założenia, że świeżo po zakończonej rundzie będzie on miał dobre punkty odniesienia dla pozyskanych danych.
Na testach w Barcelonie ma się pojawić Callum Ilott, ścigający się w Formule 2 z zespołem Sauber Junior Team by Charouz Racing. Poprowadzi bolid Alfy Romeo Racing w Barcelonie w dniach 14 i 15 maja.
Mick Schumacher nie może doczekać się testów:
Jestem bardziej niż podekscytowany. Chciałbym podziękować Ferrari za umożliwienie mi tego. Naprawdę nie mogę się doczekać testów, które z pewnością będą wspaniałym doświadczeniem. Tymczasowo jednak świadomie odkładam te myśli na bok, ponieważ przygotowuję się do startu w pierwszym wyścigu Formuły 2 i chciałbym skupić się w 100% na nadchodzącym weekendzie.
Mattia Binotto, szef zespołu Scuderia Ferrari wspomniał o tym, jak istotne jest szukanie młodych talentów:
Mocno wierzymy w wartość Ferrari Driver Academy jako programu szkoleniowego na wysokim poziomie, przeznaczonego dla utalentowanych młodych ludzi. Decyzja o obsadzeniu Charlesa Leclerca w roli kierowcy jest tego dowodem. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy dać Mickowi i Callumowi możliwość doświadczenia jazdy samochodem Formuły 1. Mick, który dołączył do Ferrari Driver Academy w styczniu i Callum, będący z nami od 2017 roku, są zdecydowanie świetnie rokującymi kierowcami i wierzę, że możliwość poprowadzenia SF90 na testach w Bahrajnie i Barcelonie może być istotnym elementem ich kariery.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment