Horacio Pagani ujawnił, że następny samochód jego firmy będzie wyposażony w silnik V12 pochodzący od AMG oraz ręczną skrzynię biegów.
W rozmowie z Quattroruote Pagani wspomniał, że chociaż nazwa dla nadchodzącego hipersamochodu została już wybrana, firma nie jest jeszcze gotowa, aby ją ujawnić. W międzyczasie używają nazwy roboczej C10. Wiadomo, że nowy hipersamochód będzie oferowany z 6-litrowym twin-turbo V12 Mercedesa i z nową sekwencyjną skrzynią biegów albo z manualną przekładnią:
Są klienci, którzy nie kupili Huayry, ponieważ nie oferowaliśmy skrzyni ręcznej. Moi odbiorcy chcą czuć emocje podczas jazdy: nie zależy im na czystych osiągach.
To był temat przewodni podczas rozmowy z Paganim, który powiedział, że rozwój był bardziej skupiony na zrzucaniu wagi niż dodawaniu koni mechanicznych. C10 nie powinien być mocniejszy o około 30-40 KM w stosunku do Huayry co oznacza, że nie przekroczy bariery 900 KM. Choć to z pewnością dużo mocy, jest to mniej niż oferują elektryczne hipercary. Pagani zdaje sobie z tego sprawę, ale nie przejmuje się tym szczególnie:
Spójrzcie na T.50 Gordona Murraya: sprzedał się, mimo że ma tylko 650 KM. Jest bardzo lekki, ma manualną skrzynię biegów i V12, które pracuje bardzo wysoko. Nie potrzebujesz 2000 KM, aby ekscytować kierowcę. Zwykła osoba prowadząca samochód elektryczny może przyspieszać w środku miasta od jednych świateł do drugich i osiągać monstrualne prędkości. I nawet jeśli mówimy o wektorowaniu momentu obrotowego i tym podobnych, kiedy samochód waży więcej niż 1500 kilogramów, zarządzanie limitem przyczepności staje się bardzo niebezpieczne: bez względu na to, ile elektroniki możesz mieć, nie możesz postępować wbrew prawom fizyki.
Chociaż Pagani interesuje się zelektryfikowanymi układami napędowymi nie jest jeszcze pewien, czy może przedstawić argumenty biznesowe za takim rozwiązaniem. Na razie jest zadowolony z wewnętrznego spalania i powiedział, że twin-turbo V12 napędzające C10 będzie spełniało wymogi regulacyjne bez żadnej formy elektryfikacji do 2026 roku:
Na razie nie prosiliśmy o pójście na ustępstwa i mamy nadzieję, że tak będzie dalej. Ale jeśli pewnego dnia będziemy musieli przejść na napęd hybrydowy, zrobimy to.
Będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, zanim poznamy oficjalną nazwę nowego samochodu, nie mówiąc już o ujawnieniu oficjalnych zdjęć. Pagani twierdzi, że planuje odsłonić swoje najnowsze dzieło w 2022 roku. Według obecnych planów ma powstać od 280 do 300 egzemplarzy nowego pojazdu.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment