Pierwszy RML Short Wheelbase zostanie dostarczony nowemu właścicielowi w kwietniu, po ośmiu miesiącach produkcji. Aby pomóc światu zrozumieć, dlaczego budowa trwa tak długo, angielska firma podzieliła się kilkoma szczegółami wprost z linii produkcyjnej.
Restomod inspirowany Ferrari 250 GT SWB jest budowany ręcznie, co znacząco wydłuża proces produkcji. W dodatku auto korzysta z licznych nowoczesnych rozwiązań i udogodnień. Równolegle trwały prace nad trzema pojazdami, które widać na zdjęciach, przy czym niebieski egzemplarz to odmiana przedprodukcyjna, tj. ukończony prototyp.
Już na pierwszy rzut oka można ocenić, które z zaprezentowanych pojazdów są na najwcześniejszym, a które na najpóźniejszym etapie produkcji. Czarna sztuka ma przed sobą najdłuższą drogę do pokonania, nim opuści wrota fabryki. Dotychczas udało się m.in. dokonać pełnej renowacji podwozia, w tym wykonano proces malowania proszkowego. Samo nadwozie z włókna węglowego waży 42,5 kg. Producent zapewnia, że 99% wymiarów zostaje zachowanych z tolerancją do 2,5 mm, zaś w przypadku 60% najważniejszych elementów tolerancja ogranicza się do 1 mm lub mniej.

Gdy wszystko jest już na swoim miejscu, karoseria może zostać pomalowana – wykorzystywanych jest kilka warstw podkładu, wraz ze srebrną warstwą bazową. Wszystko po to, by uzyskać wyrazisty kolor końcowy. Trzeci samochód w tym zestawieniu jest najbliższy produkcji, z ukończonym lakierem – mowa o ciemnoniebieskim egzemplarzu. RML twierdzi, że technicy zajmują się teraz montażem wiązek elektrycznych i izolacją kabiny. Następnie zostaną zamontowane wewnętrzne i zewnętrzne elementy wykończeniowe.
Wreszcie najbardziej ekscytująca część samochodu może zostać umieszczona na swoim miejscu. Mowa o 5,5-litrowym silniku V12 o mocy 486 KM, współpracującym z 6-biegową przekładnią ręczną, wysyłającą moment obrotowy na tylną oś za pośrednictwem mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu.
Michael Mallock zapewnił, że…:
Każdy Short Wheelbase jest budowany ręcznie, ale wykorzystujemy również najbardziej zaawansowaną technologię, aby mieć pewność, że jakość jego budowy spełnia bardzo wysokie wymagania.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment