Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Ferrari bez punktów w GP Australii. Zhou P9

Ferrari bez punktów w GP Australii. Zhou P9

Max Verstappen triumfował w GP Australii. Drugie miejsce zajął Lewis Hamilton, a trzecie – Fernando Alonso. Zhou Guanyu został sklasyfikowany na 9. pozycji, Valterri Bottas na 11., a Carlos Sainz – na 12. Charles Leclerc nie przejechał nawet jednego pełnego okrążenia. Wypadł z toru po tym, jak doszło do incydentu wyścigowego.

Sesja kwalifikacyjna dobitnie pokazała, jak mocne są bolidy Red Bulla oraz Mercedesa. Max Verstappen wywalczył pole position z przewagą przeszło 0,2 s nad Georgem Russelem i ponad 0,3 s nad trzecim Lewisem Hamiltonem. Carlos Sainz wykręcił 5. najszybszy czas, zaś Charles Leclerc – dopiero 7. Kierowcy Alfy Romeo wzięli udział jedynie w Q3, zajmując odległe miejsca: P19 (Bottas) i P17 (Zhou). Kompilację najważniejszych momentów zebrano na filmie opublikowanym na kanale Formuły 1 na YouTubie:

Wyścig zapewnił kibicom mnóstwo emocji ze względu choćby na liczne incydenty oraz restarty. Nie zabrakło kontrowersyjnych decyzji komisji sędziowskiej. Po ostatnim restarcie Carlos Sainz najechał na tył bolidu prowadzonego przez Fernando Alonso, przez co nałozono na niego karę 5 sekund. W efekcie spadł z P4 na P12. 

Wypowiedzi kierowców

Charles Leclerc:

Niefortunnie zakończyliśmy dziś rywalizację, ale to był incydent wyścigowy i nie sądzę, że mogliśmy zrobić coś inaczej. To rozczarowujące, ale czekamy na następną rundę, w której mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko.

Carlos Sainz:

Miałem dobry start i czułem się pewnie na średniej oponie, ale mieliśmy pecha, zjechaliśmy do pit stopu tuż przed pierwszą czerwoną flagą i spadłem na P11. Stamtąd udało mi się dobrze wrócić z ładnymi wyprzedzeniami i dobrym tempem, więc jestem z tego zadowolony. Ogólnie był to dobry wyścig, ale kara zrujnowała cały wysiłek i nie zgadzam się z nią. Frustracja, którą teraz czuję, będzie trudna do strawienia, ale postaram się myśleć tylko o pozytywach z dzisiejszego dnia i skupić się na następnym wyścigu.

Valtteri Bottas:

Cieszę się, że Zhou i zespół wrócili z dwoma punktami z tego, co można określić tylko jako chaotyczny wyścig. Moje popołudnie było dość samotne i bez większych akcji – aż do momentu, gdy wszystko zaczęło się dziać pod koniec. Postanowiliśmy zaryzykować na starcie i na pierwszym okrążeniu zjechałem na twarde opony. Plan był taki, aby utrzymać je przez cały wyścig, ale czerwona flaga sprawiła, że nie mogłem na tym skorzystać. Później, gdy pojawił się samochód bezpieczeństwa, zaczęliśmy jazdę na miękkich oponach, ale po raz kolejny czerwona flaga zepsuła moją strategię. To był ciężki weekend, od początku nie mieliśmy tempa, ale przyjrzymy się temu w przerwie przed kolejnym wyścigiem. Tak naprawdę cieszę się, że mamy trochę czasu przed Baku, aby odzyskać bardziej konkurencyjną formę. 

Zhou Guanyu:

P9 przy fladze szachowej to dobry wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę miejsce, z którego startowaliśmy i wymagający weekend, jaki mieliśmy. Są pozytywy do wzięcia pod uwagę – mieliśmy naprawdę dobry start, nad czym bardzo ciężko pracowaliśmy. Nie popełniliśmy żadnych błędów w wyścigu, w którym było mnóstwo incydentów. Zachowaliśmy czyste konto, uniknęliśmy kłopotów, a ja w dalszej części wyścigu mogłem naciskać na Magnussena, co w końcu pozwoliło nam zdobyć punkty. Warunki były trudne, temperatura toru była bardzo niska, ale nie popełnialiśmy błędów i to się liczy. To moje pierwsze punkty w tym roku, zawsze jest to miła nagroda w tak trudnym miejscu jak Melbourne. Teraz będziemy musieli kontynuować poprawę i miejmy nadzieję, że dodam więcej punktów do naszego dorobku w Baku oraz kolejnych rundach.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Lamborghini Revuelto to następca Aventadora. Ma hybrydowy układ napędowy i 1015 KM
Next post
Lancia pokazała więcej zdjęć nadchodzącego konceptu

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Back
SHARE

Ferrari bez punktów w GP Australii. Zhou P9