Ferrari zaprezentowało jeden z zaledwie 599. egzemplarzy Daytony SP3. Ta konkretna sztuka należy do Piero Ferrariego – jedynego żyjącego syna założyciela, Enzo.
Podobnie, jak LaFerrari, Daytona SP3 jest limitowaną wersją specjalną, napędzaną wolnossącym silnikiem V12 o pojemności 6,5 litra. Pojazd został zbudowany na bazie LaFerrari Aperty i jest jednym z najbardziej spektakularnych modeli firmy z Maranello wprowadzonych na rynek w ostatnich latach.
Ten egzemplarz jest nieco bardziej wyjątkowy, niż większość. Piero Ferrari jest jedynym żyjącym synem Enzo i posiada 10% udziałów we włoskiej marce. Projektując swoją Daytonę SP3 Piero Ferrari sięgnął do historii marki stworzonej przez jego ojca i zainspirował się bolidem F1, którym John Surtees zwyciężył w mistrzostwach w 1964 roku. Zainspirował go również jednorazowy biało-niebieski model 250 LM, który został zamówiony w latach 60.
SP3 Piero jest skąpana w bieli, ale na całej długości samochodu znajduje się ciemnoniebieski pas. Niebieskie wykończenia są kontynuowane na tylnej części nadwozia i całość wygląda spektakularnie. Ferrari nie opublikowało żadnych szczegółowych zdjęć pokazujących kabinę samochodu, ale klip Piero jeżdżącego po Fiorano pokazuje, że ma czerwone skórzane fotele i wiele odsłoniętych akcentów z włókna węglowego.
W ostatnich miesiącach z Maranello wyjechało kilka egzemplarzy modelu Daytona SP3. We wrześniu kierowca Ferrari Formuły 1 – Charles Leclerc – odebrał kluczyki do własnej sztuki SP3, pomalowanej na matową czerń, z kilkoma czerwonymi i białymi akcentami, aby odwzorować barwy nawiązujące do Monako – jego rodzinnego kraju. Z kolei kilka tygodni temu Carlos Sainz Jr, który opuścił Scuderię po zakończeniu sezonu 2025 i będzie ścigał się dla Williamsa w przyszłym roku, również odebrał spersonalizowany SP3, pomalowany na matowy srebrny kolor z czerwonymi akcentami.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment