fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Baconin Borzacchini

Baconin Borzacchini

Baconin Borzacchini

Borzacchini pochodził ze starej rodziny z długimi tradycjami, od pokoleń osiadłej w Terni. Jego dziadek Domenico walczył w 1867 r. w oddziałach Garibaldiego. „Baco” miał zapewnione spokojne dzieciństwo w dostatnim domu, zdobył wykształcenie, ale od małego najbardziej interesował się samochodami. Gdy skończył 14 lat, zjawił się w warsztacie Amerigo Tomassiniego przy via Aminale w rodzinnym Terni i oświadczył, że chce u niego pracować.

Lokalny pionier motoryzacji nie miał dla niego prawdziwego zajęcia, ale pozwalał, by chłopak przyglądał się pracy, poznawał tajniki techniczne i rozwijał swoją pasję. Gdy wybuchła I wojna i warsztat został zamknięty, Borzacchini pracował w fabryce broni, a później, powołany do wojska, zdołał przekonać komisję, że najlepiej nadaje się do oddziału transportowego, w którym nauczył się prowadzić ciężarówkę. Dzięki temu w 1918 r. miał prawo jazdy i dorabiał jako kierowca odprowadzający samochody do wypożyczalni oraz instruktor jazdy. Właśnie eskapady samochodami kursantów były dla niego okazją do treningu. Ulubioną rozrywką Ternijczyków było oglądanie, jak wiele razy dziennie śmiga niczym strzała przez piazza Duomo, z dnia na dzień coraz szybciej i pewniej. W 1920 r. po raz pierwszy wystartował w wyścigu. Mógł sobie na to pozwolić dzięki capo Tomassiniemu, który udostępnił mu małe Ansaldo sport 4 Cs. Gdy na mecie okazało się, że zajął 2 miejsce w klasyfikacji generalnej i wygrał klasę turismo, jego przyszłość była przesądzona. Do roku 1926 wziął udział w niezliczonej liczbie lokalnych imprez, odnosząc wiele sukcesów.

Baconin Borzacchini

Wtedy uznał, że pora na następny etap: karierę w pełni profesjonalną. Pojechał na Sycylię. Na Targa Florio. Potem nadeszły kolejne, coraz poważniejsze wyścigi, w kraju i za granicą. Jako kierowca Maserati notował w końcu lat 20-tych coraz lepsze wyniki. W ciągu trzech ostatnich lat życia, jeżdżąc na Alfa Romeo, należał do faworytów wszędzie, gdzie się pojawił. W tym samym czasie połączyła go bliska, serdeczna przyjaźń z samym Tazio Nuvolarim. Niniejszy fragment nie zmierza do żadnej efektownej pointy. Historia Borzacchiniego, który wychodząc z tradycyjnego domu, z rodziny głęboko zakorzenionej w środkowowłoskiej prowincji, dzięki swemu talentowi i wierze w to, co robił, zyskał międzynarodową sławę i stał się wcieleniem nowoczesnego, dynamicznego stylu życia lat 20-tych, jest symptomatyczna dla Włoch I połowy ubiegłego wieku. Jest w niej po prostu, we właściwych proporcjach, wszystko to, co być powinno.

Baconin Borzacchini

***

Warte wyjaśnienia jest nietypowe imię Borzacchiniego. Nie istniejące, jednorazowo ukute imię Baconin miało upamiętniać rosyjskiego anarchistę i teoretyka rewolucji z końca XIX w., Michaiła Bakunina, któremu Albert Camus poświęcił sporo miejsca w swym słynnym eseju „Człowiek zbuntowany”. Borzacchini-ojciec podzielał idee Bakunina i czyniąc z jego nazwiska imię syna, chciał upamiętnić jego postać. Jednak w okresie nasilenia nastrojów faszystowskich we Włoszech noszenie tego imienia graniczyło z jawną prowokacją. Borzacchini przystał na „przyjacielskie rady” wysoko postawionych czynników i w 1930 r. rozstał się z niepokojącym cieniem Bakunina, przybierając imiona Mario Umberto. Uczczenie w ten sposób dynastii sabaudzkiej było znacznie milej widziane. Na tyle, że świeżo przechrzczony Mario Borzacchini dostąpił zaszczytu prowadzenia luksusowej limuzyny, którą książe Umberto wraz z małżonką udawali się obejrzeć wyścigi na torze Monza. Od czasu tej przejażdżki datowały się kontakty Mario w towarzystwie z wyższych sfer.

Baconin Borzacchini

Baconin Borzacchini, Enzo Ferrari, Tazio Nuvolari i Eugenio Siena

Poprzedni wpis
Pietro Bonini
Następny wpis
Giuseppe Campari

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Baconin Borzacchini