fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Alfa Romeo Giulia Veloce po liftingu. Wciąż stawia kierowcę w centrum uwagi

Alfa Romeo Giulia Veloce po liftingu. Wciąż stawia kierowcę w centrum uwagi

W 2019 roku Alfa Romeo zaprezentowała Giulię po liftingu. Auto zostało dopracowane w dwóch głównych obszarach – technologii, łączności i autonomicznych rozwiązań. Oznacza to, że włoski producent odrobił lekcje i wyeliminował wszystkie największe wady wytykane modelowi sprzed modernizacji.

Nadwozie i wnętrze

Pod względem wizualnym niewiele się zmieniło. Model poliftingowy z zewnątrz poznamy co najwyżej po nowych obręczach kół i kolorach nadwozia. Więcej zmian zaszło w kabinie, z pominięciem rozkładu poszczególnych elementów. Wrażenie robią wykorzystane materiały, ich spasowanie oraz dopracowanie detali. Od razu mamy poczucie obcowania z produktem premium. Podobać się może pozycja za kierownicą – siedzi się nisko, a fotele dobrze okalają ciało pewnie trzymając je w ryzach podczas szybkiego pokonywania zakrętów. Do ich plusów nalezą szeroki zakres regulacji oraz dostatecznie długie siedziska. W ręce sama wpada mięsista, wielofunkcyjna kierownica, za którą znajdziemy pokaźnych rozmiarów aluminiowe łopatki przymocowane do kolumny. Na minus są sporych rozmiarów słupki A, mające do pary pokaźne lusterka… Tandem ten skutecznie ogranicza widoczność. W drugim rzędzie siedzeń ilość miejsca nie jest zbyt okazała, a sam bagażnik nie należy do najbardziej ustawnych. Pomieści za to 480 litrów. 

Silnik

Sercem benzynowej Giulii w odmianie Veloce jest 2-litrowy silnik turbodoładowany. Rozwija moc 280 KM przy 5250 obr./min i 400 Nm przy 2250 obr./min. Ochoczo zapędza wskazówkę obrotomierza pod czerwone pole i niezwłocznie przekuwa w czyny wszelkie komendy wydawane przez prawą stopę kierowcy. Do tego brzmi całkiem przyjemnie. W trasie potrafi zadowalać się relatywnie niewygórowanym zapotrzebowaniem na paliwo – pod warunkiem, że będziemy ostrożnie muskać gaz. Jednak osiągnięcie rezultatów powyżej 12 l/100 km przyjdzie nam z jeszcze większą łatwością, szczególnie w mieście. Przy rwanej i bardziej dynamicznej jeździe można spokojnie dobić do około 14,5 l /100 km, nawet poza terenem zabudowanym. Szczególnie w przypadku rwanej jazdy z wieloma manewrami wyprzedzania. Po przejechaniu ponad 1200 kilometrów komputer pokładowy wskazał średnie zużycie paliwa na poziomie 12,6 l. Według danych technicznych Giulia Veloce zadowala się 6,9 l/100 km i potrafi przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 5,2 s, rozpędzając się do 240 km/h.

Skrzynia biegów, zawieszenie, układ jezdny

Automatyczna, 8-biegowa przekładnia sprawnie żongluje biegami i szybko reaguje na tzw. kickdown, bezproblemowo redukując o kilka biegów. Tryb ręczny jest również bardzo dobry – zmienia biegi bez zwłoki, do tego nie ingeruje w poczynania kierowcy zostawiając w jego rękach pełną kontrolę nad przełożeniami. Mało tego, Giulia Veloce przekonuje do siebie szybkim i bezpośrednim układem kierowniczym, który przekazuje multum informacji o położeniu przednich kół, a także granicy przyczepności. Kolejną zaletą jest sztywno zestrojone zawieszenie – nie można mu jednocześnie odmówić sprężystości. Mimo 19-calowych felg, bezproblemowo filtruje niedoskonałości jezdni, o ile nie mamy do czynienia z następującymi po sobie nierównościami – wtedy jest nieco gorzej. Co istotne, dobrze trzyma nadwozie w ryzach, pozwalając co najwyżej na niewielkie przechyły. 

Giulia zachowuje się bardzo neutralnie i dysponuje ogromnymi pokładami przyczepności. Nawet po przekroczeniu granicy jest bardzo przewidywalna w swoim zachowaniu i stabilna – pomaga tutaj spory rozstaw osi, wynoszący 2,82 m. Bawiąc się transferem masy jesteśmy w stanie w kontrolowany sposób „nadrzucić” tyłem, gasząc poślizg szybką kontrą na załamanie rąk. Krótko mówiąc: Giulia imponuje świetnymi właściwościami jezdnymi – kierowcę o sportowych aspiracjach w mig przekona do siebie całym wachlarzem atutów. Do tego dzięki zastosowaniu napędu na obie osie o bardziej tylnonapędowej charakterystyce, to wciąż uniwersalne auto, nadające się do jazdy niemal w każdych warunkach atmosferycznych i skutecznie przenoszące moment obrotowy na asfalt. Elektroniczne kagańce pozwalają na co nieco, a jeśli już dadzą o sobie znać, to raczej w mało nachalny sposób. Niestety o dezaktywacji ESP możemy zapomnieć. O ile Giulia daje się poznać jako auto bardzo zwarte i chętne do nagłych zmian kierunków jazdy, o tyle podczas parkingowych manewrów spisuje się słabo ze względu na sporą średnicę zawracania. Za to kropką nad „i” są wydajne hamulce, dzięki którym podczas jazdy z prędkością 100 km/h staniemy w miejscu już po około 35,5 metra.

Systemy bezpieczeństwa

Giulia MY2020 została po zęby uzbrojona w nowoczesne technologie z zakresu bezpieczeństwa, zapewniające drugi poziom autonomii. Mamy do dyspozycji m.in. systemy rozpoznawania znaków, monitorowania zmęczenia kierowcy oraz autonomicznego hamowania w przypadku wykrycia niebezpieczeństwa. Ten ostatni zdaje się być momentami nieco zbyt wrażliwy. 

Ceny Alfy Romeo Veloce startują z pułapu 205 000 zł za wersję pozbawioną napędu na obie osie. Za „czterołapa” przyjdzie nam zapłacić co najmniej 213 100 zł. W zamian otrzymamy auto o świetnych osiągach i jeszcze lepszych właściwościach jezdnych. Szybkie, komfortowe i bardzo dojrzałe. Do tego wyróżniające się na tle niemieckich konkurentów. Może nie najbardziej przestronne, ale dające ogrom frajdy z jazdy. Stawiające kierowcę w centrum uwagi.

Tekst i zdjęcia: Tomasz Nowak

Previous post
Alfa Romeo promuje certyfikowane auta używane w USA
Next post
Stellantis ogłosił zmiany na czołowych stanowiskach w Alfie Romeo

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Alfa Romeo Giulia Veloce po liftingu. Wciąż stawia kierowcę w centrum uwagi