fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Maserati Ghibli SQ4 w górach… wymarzona podróż

Maserati Ghibli SQ4 w górach… wymarzona podróż

Mało która marka samochodów pobudza wyobraźnię tak, jak Maserati. Szybkie, luksusowe i pięknie brzmiące – tak myślimy o samochodach z trójzębem na masce. Czy jazda pojazdem tej marki jest takim wydarzeniem, jakiego można oczekiwać? Czy jest w stanie sprostać wygórowanym oczekiwaniom? Mieliśmy okazję się o tym przekonać.

Nim przejdziemy do wrażeń z jazdy, przyjrzyjmy się najpierw naszemu egzemplarzowi i pokażmy, z jakich opcji można korzystać podczas wyboru Ghibli. Oferowane są trzy wersje silnikowe: podstawowa benzynowa jednostka V6 o mocy 350 KM, diesel o mocy 275 KM oraz topowa wersja S, wyposażona w silnik V6 dysponujący mocą aż 430 KM. Tylko do tej ostatniej dostępny jest napęd na cztery koła – tak skonfigurowany samochód nosi oznaczenie SQ4 i właśnie takim mieliśmy okazję jeździć. Szczęśliwcy!

Ghibli oferowane jest w dwóch wersjach wyposażenia – GranLusso i GranSport. Pierwsza nadaje pojazdowi charakteru bardziej luksusowego, a druga – jak nietrudno się domyśleć – sportowego. My mieliśmy okazję jeździć tą drugą. Wyróżniają ją bardziej agresywnie stylizowane zderzaki oraz wykończenie wnętrza ze sportową kierownicą. Nas najbardziej cieszyło, że tak skonfigurowany samochód oferuje aluminiowe łopatki do zmiany biegów – fantastyczna rzecz przy jeździe po górskich drogach.

Zostawmy już jednak teorię i ruszajmy. Samochód otrzymaliśmy do testów dzięki uprzejmości salonu Maserati Pietrzak w Katowicach – a skoro już byliśmy w tym mieście, to grzechem byłoby nie odwiedzić jednej z najciekawszych atrakcji tej okolicy – Nikiszowca.

Krótka przejażdżka po mieście uwydatniła dwie zalety samochodu – komfort i zwrotność. To pierwsze nie jest zaskakujące, choć warto zauważyć, że nawet przy twardych nastawach zawieszenia samochód pozostaje bardzo wygodny, cichy i stabilny. Można z nich korzystać cały czas. Tak małego promienia zawracania się jednak nie spodziewaliśmy. Włoskie samochody pod tym względem najczęściej nie wypadają najlepiej, ale Maserati pozytywnie się na ich tle wyróżnia.

Do rzeczy – przecież nikt nie czyta tego artykułu po to żeby dowiedzieć się, czy Maserati Ghibli jest zwrotne. Jak sprawuje się na górskich serpentynach? Fantastycznie! Aż trudno zdecydować od czego zacząć opis tego, jakie emocje towarzyszą prowadzeniu tego samochodu.

Może zacznijmy więc od początku, czyli od wciśnięcia pedału przyspieszenia. Plecy wbijają się głęboko w fotel, a do uszu dochodzi piękne brzmienie silnika opracowanego przez inżynierów Ferrari. Pociągnięcie łopatki przy kierownicy, zmiana biegu i kolejne niesamowite wrażenia słuchowe. Dzięki ogromnej mocy ten spory samochód przyspiesza niesamowicie sprawnie. Nie może być tu oczywiście mowy o jakimś wierceniu się czy braku stabilności – jedzie jak po szynach dając kierowcy duże poczucie bezpieczeństwa. Duża w tym zasługa sprawnie działającego napędu Q4.

Dohamowania do zakrętów to kolejne źródło pozytywnych emocji. 12 tłoczków w przednich zaciskach i 8 w tylnych daje ogromną siłę hamowania, którą można bardzo dokładnie i z wyczuciem dawkować. Wrażenia są niesamowite.
Omówiliśmy już silnik i hamulce, ale to nie koniec podzespołów, które zasługują na wystawienie im laurki. Skrzynia biegów? 8-biegowy automat ZF działa perfekcyjnie. W większości sytuacji można w pełni zaufać automatycznej zmianie biegów, ale przy dynamicznej jeździe oczywiście warto skorzystać z łopatek.

Precyzyjne prowadzenie jest też oczywiście zasługą bardzo dobrze działającego układu kierowniczego. Niektórzy zarzucają mu, że jest elektrycznie wspomagany i za mało bezpośredni. Czy się z tym zgadzamy? Nie. Przełożenie bardzo dobrze współgra z charakterem samochodu, a wyczucie tego, co dzieje się z kołami, jest wyśmienite. Czasy, kiedy należało bać się elektrycznego wspomagania dawno już minęły.

Dzięki tym wszystkim podzespołom oraz bardzo sztywnemu nadwoziu powstał samochód, którego zachowanie jest bardzo łatwe do wyczucia i który wzbudza w kierowcy ogromne pokłady zaufania. Już od pierwszych zakrętów można poczuć się w nim tak, jakbyśmy znali go od lat.

Czy Maserati Ghibli sprostało naszym ogromnym oczekiwaniom? Pod względem przyjemności z prowadzenia – zdecydowanie tak! Nawet z nawiązką. Precyzja, stabilność, świetne przyspieszenie i wspaniała oprawa dźwiękowa – te wrażenia na długo pozostaną w pamięci. Prowadzenie samochodu z trójzębem na masce to wyjątkowe doświadczenie.

Tekst i zdjęcia: Piotr Krasiński (Fotopatologia.pl)

Poprzedni wpis
FDA Hublot Esports Team zwyciężył w F1 Esports Series
Następny wpis
Miura gwiazdą muzeum w Miami

1 komentarz

  1. 12 stycznia 2020 at 12:32 — Odpowiedz

    […] razem wszystko pasowało do siebie prawie idealnie. Aby zrobić materiał dla ForzaItalia.pl, zabrałem Maserati Ghibli SQ4 do Wisły. Przełęcz Salmopolska oraz kilka innych okolicznych […]

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
Udostępnij

Maserati Ghibli SQ4 w górach… wymarzona podróż