Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

9 Ferrari wzięło udział w drugiej rundzie SRO E-Sport GT Series

9 Ferrari wzięło udział w drugiej rundzie SRO E-Sport GT Series

W klasie zawodowych kierowców zawodnicy startujący w Ferrari zajęli miejsca poza pierwszą dziesiątką. Dwunasty był Maksim Yefanov z zespołu Fasttuning.

Oficjalni kierowcy Ferrari Competizioni GT po raz kolejny pokazali się z bardzo dobrej strony, ale z powodu pecha wszystko poszło na marne. Daniel Serra zaczynał z 24. pozycji i musiał wycofać się z rywalizacji ze względu na problemy techniczne. I to właśnie wtedy, gdy miał rzeczywiste szanse na wskoczenie do pierwszej dziesiątki, o czym sam wspomniał:

Zrobiłem duży krok naprzód w porównaniu do występu na Silverstone. Ale niestety moja kierownica przestała działać w najbardziej krytycznym punkcie toru i musiałem się wycofać. Jestem rozczarowany, ale teraz postaram się jeszcze mocniej trenować, aby być gotowym na następny wyścig.

Miguel Molina zrobił wszystko, co w jego mocy. Startował z 16. pozycji, metę przeciął na 18. To i tak spory postęp za kierownicą wirtualnego 488 GT3:

Moje tempo wyścigowe nie było zbyt dobre, ale czasy okrążeń były równe i nie popełniłem żadnych błędów. Może i mogłem zdobyć jeszcze kilka miejsc, ale start w tłumie zawsze jest trudny, zwłaszcza we wczesnych etapach. Mam nadzieję na dalszą poprawę w Niemczech.

Niklas Nielsen, pomimo dobrych kwalifikacji, został wyeliminowany w karambolu w zakręcie Eau Rouge:

Zdecydowanie nie był to wynik, który chciałem i na który się przygotowałem, ale i tak dobrze się bawiłem. Był to mój pierwszy wyścig, więc starałem się nauczyć jak najwięcej, aby być bardziej konkurencyjnym na Nürburgringu.

W wyścigu szczęście nie sprzyjało innym kierowcom Ferrari. Po świetnym starcie i przedarciu się na drugą pozycję, Nicolas Hillebrand zakończył rywalizację po uderzeniu w barierki na wyjściu z Eau Rouge. Wysokie oczekiwania mieli kibice wobec Davida Perela z Rinaldi Racing, ale ze względu na problemy techniczne, podobnie jak w przypadku Serry, stracił on szansę na dobry wynik. Do mety dojechał dopiero na 21. miejscu.

Zarówno David Fumanelli (Kessel Racing) jak i Chris Froggatt (Tempesta Racing) zostali ukarani przez stewardów. Włoch otrzymał karę 30 sekund po zderzeniu we wczesnych etapach w Blanchimont, natomiast Anglik został ukarany jazdą za nieprzestrzeganie limitów toru, a następnie nałożono na niego karę „stop & go””. Zawodnicy ukończyli wyścig na 14. i 19. miejscu, co nie odzwierciedlało ich tempa na torze w Ardenach. Wyścig wygrał Marcucci w LMS Evo Audi R8.

Powtórkę można obejrzeć na Facebooku:

https://www.facebook.com/SROesport/videos/269176094300946/

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Muzeum Lamborghini i Ferrari można zwiedzić wirtualnie
Next post
Runda na torze Most z przygodami

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Back
SHARE

9 Ferrari wzięło udział w drugiej rundzie SRO E-Sport GT Series