Seat i Hyundai mają ambitne plany – hiszpańska marka zamierza, wraz z wypuszczeniem na rynek przyszłej generacji modeli, odbić klientów Alfie Romeo. Z kolei południwokoreańska firma postawiła sobie za punkt honoru opracowanie „seksowniejszych” samochodów od tych, które wytwarza przedsiębiorstwo z siedzibą w Turynie.
Wychodzi zatem na to, że Alfa Romeo wciąż stanowi punkt odniesienia w dziedzinie stylistyki. SangYup Lee, wicedyrektor ds. designu w Hyundaiu, podczas rozmowy z Automotive News wyznał, że chce by na przestrzeni 10 lat w oczach klientów Hyundai’e były postrzegane jako atrakcyjne:
Auto jest produktem oddziałującym na emocje. I my chcemy jak najwięcej zyskać na tej wartości. Alfa Romeo i Maserati to naprawdę seksowne samochody, nawet Niemcy czerpali z nich sporo inspiracji. Tego zmysłowego piękna nie znajduje się w pojazdach za rozsądną cenę. Dla Hyunaida celem jest stworzenie seksowniejszych samochodów od Alfy Romeo.
I rzeczywiście – patrząc na ostatnie koncepty Hyundaia można odnieść wrażenie, że marka próbuje na nowo zdefiniować swój język stylistyczny. Designerzy zamiast próbować wpasować się w obecne trendy, mogą dać pełen upust swojej kreatywności.
Z kolei nowy prezes grupy Volkswagena Herbert Diess uważa, że Seat może przekonać do siebie młodszych klientów, którzy nie pamiętają czasów świetności Alfy Romeo:
Dla ludzi w naszym wieku to fantastyczna marka, ale tak daleko, jak moja pamięć sięga, Alfa Romeo podupada. Zapytaj kogoś w wieku 25-35 lat o Alfę Romeo – nie będzie miał o niej zbyt dużego pojęcia, o ile w ogóle.
Już teraz na tle pozostałych marek należących do niemieckiej grupy, Seat trafia w gusta największej liczby młodych klientów. I właśnie dyrektor generalny jest przekonany, że to wystarczające fundamenty do przyciągnięcia do salonów jeszcze większej rzeszy tzw. millenialsów. Pomóc w tym ma także kreowany wizerunek „młodej, pożądanej i emocjonalnej” marki.
Warto jednak zauważyć, że Alfa Romeo przeżywa swego rodzaju renesans, co jest zasługą dwóch modeli – Giulii i Stelvio. Na wielu rynkach słupki sprzedaży są zaskakująco wysokie i coraz więcej osób przekonuje się na nowo do włoskiej marki, za którą wciąż, niestety, ciągnie się krzywdzący stereotyp, nie mający dużego pokrycia z rzeczywistością…
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment