Alfa Romeo przygotowuje się do wprowadzenia w przyszłym roku całkowicie nowego Milano, który ma stać się pierwszym sportowym pojazdem miejskim marki. Dołączy do pozostałych dwóch modeli pseudoterenowych, czyli Tonale i Stelvio. Tym samym gama marki w zdecydowanym stopniu będzie opierała się na crossoverach… Docelowo jednak oferta ma być bardziej zróżnicowana.
Potwierdzają to słowa dyrektora generalnego marki Alfa Romeo, Jeana-Philippe’a Imparato. W wywiadzie udzielonym dla Autocara stwierdził on:
Nie chcemy stać się marką SUV-ów, nawet jeśli świat przestawia się na SUV-y. Sedany są gotowe do powrotu, ponieważ aerodynamika i elektryfikacja idą w parze. W gamie Alfy Romeo pojawi się Giulia – i nie tylko, ponieważ kolejne kroki, nad którymi pracujemy, to: jaka jest odpowiedź na GTV i co może być odpowiedzią na Duetto?
Sugeruje to, że coupe i roadster mogą zostać wskrzeszone, ale Imparato zastrzegł, że na razie nic nie jest pewne. Co ciekawe, w 2018 roku Alfa Romeo potwierdziła, że GTV powróci z układem napędu na wszystkie koła i mocą ponad 600 KM. Podobnie, jak w przypadku wielu planów ery FCA, z GTV nic nie wyszło.
Plany włoskiej firmy zakładają elektryfikację całej gamy modelowej. Podobno projekty nowej generacji Giulii i Stelvio zostały ukończone i powoli wdrażane w życie będą plany przeprojektowania fabryki w Cassino w celu rozpoczęcia produkcji. Oba auta mają zostać oparte na platformie STLA Medium i oferować zasięg do 700 kilometrów na pełnym ładowaniu. Podstawowa Giulia ma oferować około 350 KM, pdoczas gdy Veloce – około 800. Najmocniejszy wariant Quadrifolgio może mieć moc wyrażaną czterocyfrową wartością, czyli ponad 1000 KM.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment