Jak wynika z szacunków specjalistów z RM Sotheby’s, wystawiony na paryską aukcję jako przedmiot nr 179 – De Tomaso Mangusta by Ghia z 1970 roku – może zostać wylicytowany za kwotę w przedziale od 200 do 250 tys. euro. Ostateczne rozstrzygnięcie poznamy 1. lutego.
De Tomaso wyprodukował swój pierwszy samochód drogowy Vallelunga w 1964 roku. Atrakcyjnie wyglądający pojazd może i miał umieszczony centralnie silnik, ale pojemność jednostki, wynosząca zaledwie 1498 cm³ nie była imponująca. W 1967 r. marka zaprezentowała Mangustę – zapierającą dech w piersiach maszynę o oszałamiających (jak na tamte czasy) osiągach.
De Tomaso zaprojektowany przez Giorgetto Giugiaro, jest uosobieniem designu z końca lat 60.: nisko osadzony przód, cztery reflektory, wyraźne skosy i otwory wentylacyjne. Ukoronowaniem jest aluminiowa tylna, podwójna klapa, otwiera w górę w tzw. stylu „gullwing”, aby odsłonić wyprodukowaną w Ameryce jednostkę napędową.

W sumie wyprodukowano 401 sztuk, z czego opisywany egzemplarz jest prawdopodobnie jednym z ostatnich 10. Ze względu na późną produkcję samochód posiada panele aluminiowe. De Tomaso, jako egzemplarz o specyfikacji europejskiej, wyposażony w klimatyzację i bardziej atrakcyjny układ czterech reflektorów, został jednak prawdopodobnie wysłany jako nowy do Stanów Zjednoczonych.
Do Wielkiej Brytanii pojazd sprowadzono w 2012 roku, kiedy to nabył go znany francuski kolekcjoner. Pod jego opiekią Mangusta została przemalowana na kolor Blu Scuro i zaprezentowana na prestiżowych imprezach, w tym Concours d’Élégance i Chantilly Arts & Elegance. Do samochodu dołączona jest teczka z historią zawierająca faktury warsztatowe od 2012 roku do chwili obecnej, z których ostatnia obejmuje wartą 10 012 euro renowację z ponownym montażem i piaskowaniem wybranych elementów w The Workshop w Arbonne we Francji, we wrześniu i grudniu 2022 roku.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
No Comment