Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Dziś ostatnia runda ACLeague na torze w Barcelonie

Dziś ostatnia runda ACLeague na torze w Barcelonie

Wirtualny tor Barcelona Moto, zeskanowany przy wykorzystaniu technologii laserowej, już 7 czerwca 2018 roku gościć będzie kierowców startujących samochodami klasy GT3 w lidze ACLeague. To siódma i ostatnia runda w X sezonie.

Historia z szóstej rundy na torze Red Bull Racing zatoczyła koło – niedyspozycyjny będzie Piotr Bochnowski. Za to Lucjan Próchnica zdołał zakwalifikować się po raz siódmy do PRO, czyli najwyższej serii. MrFloyd szósty raz wystartuje w semiPRO. Jedynie na Virginia International Raceway zaliczył występ na wyższym o jeden stopień serwerze. Ten ostatni kierowca zespołu Scuderia ForzaItalia.pl podzielił się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi najbliższej rundy na torze w Katalonii:

Mam wrażenie, że dopiero w ostatnich rundach cyklu ACLeague Capsule GT3 Cup udało się dojść do porozumienia z ustawieniami Ferrari. Choć może czasy okrążeń na to nie wskazują, to jednak na Barcelonie jeździ mi się o wiele pewniej niż na dotychczasowych torach, szczególnie tych za oceanem. W zasadzie przez cały sezon zmagałem się z autem, korzystając z ustawień szybszych kolegów z zaprzyjaźnionej ekipy Spaghetti Racing, dzięki którym faktycznie udawało mi się osiągać całkiem zadowalające rezultaty w prekwalifikacjach, jednak gdy dochodziło do wyścigu, na wypracowanie właściwego rytmu potrzebowałem wielu okrążeń.

Tym razem ustawienia odpowiada kierowca z naszego zespołu – Lucjan Próchnica – i już od pierwszego okrążenia jestem w stanie uzyskać zadowalającą powtarzalność, więc niezależnie od tempa, do wyścigu podchodzę bez większych obaw. Zapewne sam tor również ma tutaj spore znaczenie – jest bardzo kręty, ale też i dość bezpieczny. Ryzyko utraty kontroli nad pojazdem nie jest duże i obarczone głównie niegroźnymi uślizgami. Większość zakrętów jest bezpieczna, co nie oznacza, że łatwo jest pojechać szybko.

Startuję w grupie semiPRO i liczę na to, że uda się odbyć ciekawe walki z przeciwnikami w środku stawki, choć układ toru może wcale nie sprzyjać załogom Ferrari. F488 może nie jest najsłabszy wśród konkurencji, ale też nie jest aż tak szybki w zakrętach, jak np. Mclaren, który zapewne będzie faworytem tej edycji. Już wyobrażam sobie tę jazdę w defensywie z widokiem w lusterku bezskutecznie atakujących McLarenów w krętej części toru.

Na prekwalifikacje, a więc i zapoznanie się z nieznanym mi wcześniej torem, nie miałem zbyt dużo czasu. Podobnie było w poprzednich rundach, więc tym razem postanowiłem trochę zmienić strategię i skorzystać z nieco mniej przyczepnej, średnio twardej mieszanki opon, której prawdopodobnie użyję w wyścigu. Założyłem, że i tak muszę wykręcić czas pozwalający na start w semiPRO, a jednocześnie będę miał już pewne doświadczenie z tymi oponami przed wyścigiem. Skutkiem tego będzie zapewne słaby czas w kwalifikacjach do pól startowych, ale mam nadzieję, że rozważna i defensywna jazda w pierwszych okrążeniach, kiedy kierowcy popełniają najwięcej błędów, przyniesie pozytywne efekty.

Tor Circuit de Barcelona-Catalunya położony jest w niewielkiej miejscowości Montemelo, usytuowanej na północ od Barcelony. Został otwarty w 1991 roku. W konfiguracji Moto mierzy 4627 km długości. Najlepszy czas przejazdu w ostatnich prekwalifikacjach w obecnym sezonie wyniósł 01:42.914 i został wykręcony w BMW Z4 GT3 przez kierowcę ukrywającego się pod pseudonimem Rafiq.

Tym razem dysproporcja w czasach między kierowcami startującymi w obrębie samego PRO jest wyjątkowo duża. Ostatni, 34. zawodnik w prekwalifikacjach traci do lidera aż 1.415 sekundy. W najwyższej serii wystartuje 14 Audi, 12 Mclarenów, 5 Ferrari oraz po 2 BMW i Porsche.

Pierwszych 14 samochodów w klasyfikacji generalnej to same Audi i McLareny. Podobnie sytuacja wygląda na 27 pojazdów, z tym wyjątkiem, że zaledwie 3 z nich są marki Ferrari. Na 28. lokacie znalazło się BMW, a 29. – Porsche. Najwyższej zaklasyfikowane Lamborghini, GT-R, SCG i Mercedes uplasowały się na analogicznie: 31., 50., 60. i 80. Pozycji.

60-minutowy wyścig na torze Barcelona Moto rozpocznie się o godzinie 21:00 i będzie poprzedzony 60-minutową sesją treningową i 20-minutowymi kwalifikacjami. Najwyższa seria PRO będzie transmitowana na żywo na kanale Nitjsefni Twitch.TV.

Około godziny 20:00 rozpocznie się transmisja onboard z samochodu Lucjana Próchnicy:

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia:  ACLeague

Poprzedni wpis
Fiat Tipo zwyciężył w plebiscycie Fleet Awards Polska 2018
Następny wpis
Autonostalgia 2018

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Dziś ostatnia runda ACLeague na torze w Barcelonie