Ferrari F8 Tributo po raz kolejny udowodniło swoją wartość, tym razem w warunkach torowych, z profesjonalnym kierowcą wyścigowym za kierownicą. Guido Naumann przejechał okrążenie toru Lausitzring w czasie minuty i 29,06 sekundy.
To szybciej o 1,5 sekundy od 812 Superfast oraz o sekundę od Aventadora SVJ. Podczas próby czasowej F8 Tributo poruszało się na oponach Michelin Cup 2. Przy okazji magazyn AutoBildSportsCars sprawdził czasy przyspieszeń od 0 do 100, 200 i 300 km/h, które wyniosły, odpowiednio: 2,8, 7,8 i 20,1 sekundy. Dwie pierwsze wartości niemal idealnie pokrywają się z oficjalnymi danymi producenta.
Następca Ferrari 488 – F8 Tributo – jest napędzany 3,9-litrowym silnikiem twin-turbo V8, rozwijającym maksymalną moc 720 KM przy 8000 obr./min i 770 Nm, dostępnych od 3250 obr./min. Masa własna pojazdu to 1330 kilogramów „na sucho”. Skuteczność aerodynamiczna względem poprzednika została poprawiona o 10%. Największą nowością we wnętrzu jest interfejs HMI (Human Machine Interface).
Dla porównania Ferrari 812 Superfast waży 1525 kilogramów i jest napędzane 6,5-litrowym V12 o mocy 800 KM i 720 Nm. Do 100 km/h także potrzebuje 2,9 sekundy. Pokonanie pętli Nürburgring Nordschleife w wykonaniu kierowcy testowego Sport Auto (Christiana Gebhardta) zajęło zaledwie 7 minut i 27,48 sekundy.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment