Na aukcję trafiło Ferrari 250 Europa GT Coupe z 1955 roku, wyceniane na 1,3–1,6 mln dolarów. To jeden z zaledwie 35 zbudowanych egzemplarzy modelu Europa GT i jednocześnie jeden z 27 samochodów z seryjnym nadwoziem Pinin Fariny, które już w połowie lat 50. definiowało kierunek stylistyczny marki. Samochód był prezentowany w swoim czasie na Salonie Samochodowym w Paryżu w 1955 roku i należy do grona najlepiej udokumentowanych wczesnych Ferrari 250 GT. Aukcja odbędzie się 14 lutego 2026 roku w Boca Raton na Florydzie.
Model 250 GT uchodzi dziś za jeden z fundamentów sportowej legendy Ferrari. Na jego bazie powstały później takie ikony jak 250 Testa Rossa, 250 GTO czy California Spider. Choć często wskazuje się, że pierwszą „właściwą” produkcyjną odmianą było coupe z nadwoziem Boano z 1956 roku, wielu historyków marki uważa, że prawdziwym początkiem linii 250 GT był właśnie Europa GT. Samochód stanowił przejściowe ogniwo między luksusowym 250 Europa z 1953 roku a długą serią późniejszych 250 GT.

Europa GT zadebiutowała w 1954 roku jako konstrukcja o skróconym rozstawie osi – 2600 mm – oraz z trzylitrowym silnikiem Colombo typu „short-block”, który stał się znakiem rozpoznawczym całej rodziny 250. Powstało tylko 35 sztuk do 1956 roku, z czego 27 otrzymało charakterystyczne nadwozie Pinin Fariny z wysoką linią boczną i atrapą chłodnicy w stylu „egg-crate”, dziś uznawaną za jeden z najbardziej archetypicznych motywów stylistycznych Ferrari. Już wtedy model zapowiadał kierunek, w którym marka miała rozwijać swoje sportowe gran turismo.
Oferowany egzemplarz o numerze podwozia 0405 GT jest 25. zbudowanym samochodem i został ukończony w sierpniu 1955 roku w warsztatach Pinin Fariny. Z dokumentacji fabrycznej wynika, że otrzymał lakier Grigio Max Meyer 15702 oraz pomarańczowe, skórzane wnętrze Connolly Vaumol. Samochód został wypożyczony paryskiemu dealerowi Autoval i pokazany na ich stoisku podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 1955 roku, co czyni go ważnym elementem ówczesnej ekspozycji Ferrari.

Jeszcze w tym samym roku auto trafiło do Stanów Zjednoczonych. W 1960 roku, po uszkodzeniu głowic silnika spowodowanym mrozem, oryginalną jednostkę zastąpiono silnikiem 250 GT z innego egzemplarza coupe Pinin Fariny. W kolejnych dekadach Ferrari przechodziło przez ręce znanych amerykańskich kolekcjonerów, w tym pionierów zbierania Ferrari w Kalifornii – Charlesa Betza i Freda Petersa – a w latach 90. znalazło się w kolekcji Paula Forbesa, specjalizującego się w rzadkich włoskich autach sportowych.
W XXI wieku samochód był wielokrotnie restaurowany i prezentowany na prestiżowych konkursach elegancji. Po gruntownej renowacji mechanicznej przeprowadzonej w połowie lat 2010. przez warsztat Marka Allina Rare Drive, Ferrari Classiche dostarczyło właściwy blok silnika, który ekspert marki Patrick Ottis odbudował do specyfikacji typu 112. Następnie przeprowadzono kosmetyczną renowację do oryginalnej konfiguracji kolorystycznej, przywracając lakier Grigio i pomarańczowe wnętrze.
Auto zdobyło trzy nagrody Platinum Award podczas Cavallino Classic, a także wyróżnienia Finest Twelve Cylinder Car i Ferrari Elegance Award. W 2024 roku wydano czerwony certyfikat Ferrari Classiche Red Book, potwierdzający zgodność numerów skrzyni biegów, tylnego mostu i nadwozia. Dokument ten stanowi istotne potwierdzenie autentyczności, choć inspekcja została przeprowadzona przed ostatnim lakierowaniem.

Dziś 0405 GT prezentuje się w konfiguracji zgodnej z fabryczną specyfikacją i pozostaje jednym z najlepiej nagrodzonych egzemplarzy Europa GT. Jako były samochód pokazowy z Paryża, z pełną dokumentacją i certyfikacją Classiche, stanowi rzadki przykład wczesnego etapu rozwoju linii 250 GT. To propozycja skierowana do kolekcjonerów poszukujących nie tylko atrakcyjnego wizualnie Ferrari, lecz także auta o znaczeniu historycznym dla powojennej motoryzacji.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: RM Sotheby’s
No Comment