fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Ferrari triumfowało w 24H of Spa

Ferrari triumfowało w 24H of Spa

W 24-godzinnym wyścigu na belgijskim torze Spa-Francorchamps, Ferrari 488 GT3 z nr 51, reprezentujące zespół Iron Lynx, jako pierwsze przecięło linię mety przed Audi R8 LMS GT3 ekipy Team WRT. Trzeci był Aston Martin Vantage AMR GT3 drużyny Garage 59. 

Niezapomniany 2021 TotalEnergies 24 Hours of Spa został wygrany przez Ferrari po bezbłędnej jeździe Iron Lynx. To pierwszy triumf włoskiej marki w Ardenach od 2004 roku. Zakończona została dominacja włoskich pojazdów.

Samochód z nr 51 był konsekwentnie najszybszy na torze w mokrych i suchych warunkach – niezależnie od tego, czy za kierownicą siedział Alessandro Pier Guidi, Côme Ledogar czy Nicklas Nielsen. Startując z 13. miejsca na 58-osobowej liście startowej już w czwartej godzinie Ferrari było na drugiej pozycji. Na półmetku udało się załodze wysunąć na prowadzenie, dzięki czemu zespół zdobył komplet punktów w Fanatec GT World Challenge Europe Powered by AWS Endurance Cup

Włoski zespół dostał kartę na krótko przed północą – powodem było naruszenie zasad tankowania, ale nadal Ferrari jechało w czołówce. Pier Guidi był gwiazdą zmiany nocnej – to właśnie dzięki niemu udało się w połowie dystansu wysunąć na prowadzenie, co zaowocowało zdobyciem kolejnych 12 punktów.

Gdy słońce wznosiło się nad torem, samochód #32 Audi Sport Team WRT wyłonił się jako najpoważniejszy rywal Ferrari. Startując z 54. pozycji po fatalnych kwalifikacjach, załoga w składzie Dries Vanthoor, Charles Weerts i Kelvin van der Line powróciła do gry. Do 09:00 w niedzielę rano Audi jechało na drugim miejscu, choć na tym etapie prowadzące Ferrari miało 40 sekund przewagi. 

Dopiero w ostatnich czterech godzinach walka o zwycięstwo rozgorzała na dobre. Na tym etapie Nielsen natknął się na duży ruch na Blanchimont, dając Van der Linde możliwość wyprzedzenia na busstopie. Kierowca Audi zanurkował po zewnętrznej i na krótko znalazł się na czele.

Wyścig zbliżał się do finiszu. Podczas przedostatniej rundy pit stopów, Pier Guidi wsiadł do Ferrari, a Vanthoor do Audi. W starciu dwóch elitarnych kierowców wyścigów GT to Włoch wyszedł na prowadzenie. Przez całą 23. godzinę prowadził z przewagą ponad 20 sekund, gdy zatrzymał się po raz ostatni i założył opony typu slick Pirelli. 

Gdy Vanthoor zatrzymał się jedno okrążenie później wydawało się, że Audi Sport Team WRT nie może nic zrobić, by wyprzedzić swojego kierowcę, ale belgijski zespół miał do odegrania ważną rolę. Choć tor pozostawał suchy, w #32 założono opony na mokrą nawierzchnię. To był trafny wybór. 

Pier Guidi próbował utrzymać się na slickach, ale w miarę nasilania się deszczu było to coraz trudniejsze. Iron Lynx nie miał innego wyjścia, jak sprowadzić swojego kierowcę na kolejny postój i oddać prowadzenie Audi Sport Team WRT. Tymczasem #33 Rinaldi Racing Ferrari uderzyło w bariery na prostej Kemmel, co wymagało interwencji samochodu bezpieczeństwa. 

Kiedy Vanthoor miał już pięć samochodów pomiędzy sobą a Iron Lynx Ferrari, do końca wyścigu pozostało niecałe pół godziny. Wszystko wskazywało na to, że wynik został niemal rozstrzygnięty. Jednak Pier Guidi dał sobie szansę na walkę przedzierając się przez stawkę.

Szybko okazało się, że Ferrari lepiej czuje się w mokrych warunkach, a Pier Guidi był wyraźnie szybszy na Raidillon. Potrzebował zaledwie kilku okrążeń, aby dogonić Vanthoora i miał pierwszą szansę na wyprzedzenie w Les Combes, gdy na zegarze pozostawało 10 minut. Kierowca Audi trzymał się mocno, ale Pier Guidi miał jeszcze jedną szansę zaledwie kilka zakrętów później. 

Przy dużej prędkości i na zalanym wodą torze Włoch odważył się objechać Vanthoora po zewnętrznej w Blanchimont. Tym sposobem objął prowadzenie w wyścigu. Vanthoor nie miał na to odpowiedzi. Kilka okrążeń później, #51 Iron Lynx przekroczył linię mety i Ferrari odniosło pierwsze zwycięstwo w TotalEnergies 24 Hours of Spa od 2004 roku i pierwsze dla innej marki niż niemiecka w erze GT3.    

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Carlos Sainz czwarty w chaotycznym GP Węgier
Next post
Tesla Model X kontra Fiat Panda Cross w teście off-roadowym

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Ferrari triumfowało w 24H of Spa