Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Fiat Punto bez gwiazdek w teście Euro NCAP. Ale czy słusznie?

Fiat Punto bez gwiazdek w teście Euro NCAP. Ale czy słusznie?

Instytut Euro NCAP rozbił kolejną transzę samochodów, w tym także Fiata Punto oraz Alfę Romeo Giuliettę.

Opublikowane wyniki mają dać do myślenia konsumentom i skłonić ich do wyboru bezpieczniejszych i nowocześniejszych pojazdów, jednocześnie zniechęcając do modeli o wydłużonym cyklu produkcyjnym. Przykładem auta, które czasy świetności ma już za sobą, jest Fiat Punto. Włoski „mieszczuch” zadebiutował na rynku w 2005 roku. W międzyczasie producent jedynie od czasu do czasu odświeżał ten model, wprowadzając raczej skromne poprawki. Punto pod względem konstrukcyjnym, jak na dzisiejsze standardy, jest już dość leciwe. W pewnym sensie potwierdziły to wyniki testów przeprowadzonych przez instytut Euro NCAP.

Popularny Fiat nie zdobył ani jednej gwiazdki. Jednak wcale nie wypadł tak źle – za ochronę dorosłych pasażerów, dzieci i pieszych przyznano mu analogicznie: 51%, 43% i 52%. W kategorii systemów bezpieczeństwa nie zdobył żadnego punktu procentowego.

Zero gwiazdek nie oznacza, że Fiat Punto jest śmiertelnie niebezpieczną pułapką dla podróżujących nim osób. Schemat przyznawania punktów zaważył na tak słabym końcowym rezultacie. Aby auto zakwalifikowało się choćby na jedną gwiazdkę, musi uzyskać określony wynik minimalny we wszystkich 4 obszarach. Pod względem ochrony dorosłych pasażerów, dzieci i pieszych, Punto poradziło sobie przyzwoicie – na tyle dobrze, by otrzymać przynajmniej 2 gwiazdki.

Fiat Punto w testach zderzeniowych Euro NCAP

Pięta achillesową okazał się brak systemów z zakresu bezpieczeństwa, które mają asystować kierowcy, zapobiegać kolizjom lub minimalizować ich skutki. Bazowy wariant Fiata dysponuje wyłącznie technologią przypominającą kierowcy o niezapiętych pasach. W testach premiowane są aktywna maska, system awaryjnego hamowania AEB (Pederastian, City, InterUrban), tempomat (opcjonalny w Punto), a także Lane Assist System.

Zerowy wynik w testach Euro NCAP to bez wątpienia sensacja, która stawia Fiata Punto w bardzo złym świetle. Dopiero dokładniejsze analizy poszczególnych składowych pozwalają na wyciągnięcie odpowiednich wniosków, a także ukazują pewnego rodzaju ułomność systemu przyznawania rezultatów końcowych. Nawet biorąc pod uwagę szczytne intencje instytutu można odnieść wrażenie, że włoski samochód stał się kozłem ofiarnym w tym całym zamieszaniu, które wybuchło wokół najnowszego raportu instytutu zajmującego się testami zderzeniowymi.

Michiel van Ratingen, sekretarz generalny Euro NCAP, nie szczędził słów krytyki:

Jest to być może najbardziej dobitny przykład sprzedawania przez firmę produktu, który znacznie przekroczył swój najlepszy termin „przydatności”. Stratni są niczego niespodziewający się nabywcy. Zachęcamy konsumentów, by sprawdzili naszą stronę internetową pod kątem najnowszych ocen i wybrali samochody z aktualnymi pięciogwiazdkowymi ocenami, których wiele przykładów zobaczyliśmy w 2017 roku.

Fiat Punto w testach zderzeniowych w 2005 roku

Punto już wcześniej zostało poddane testom zderzeniowym, przeprowadzonym przez Euro NCAP. W 2005 roku otrzymało całkiem wysokie noty. Teraz poradziło sobie zdecydowanie gorzej ze względu na zaostrzane z roku na rok standardy.

Fiat Punto w testach zderzeniowych Euro NCAP

Alfa Romeo Giulietta

Testom zderzeniowym poddano także Alfę Romeo Giuliettę 1.6 Mjet. Ważące 1355 kg auto uzyskało 72% za ochronę dorosłych pasażerów, 56% za ochronę dzieci, 59% za ochronę pieszych i 25% za działanie systemów bezpieczeństwa. Fani marki ze względu na ostatni rezultat mogą odetchnąć z ulgą – szczęśliwie ten model nie podzielił losu Punto, otrzymując końcową notę 3 gwiazdek.

Alfa Romeo Giulietta w testach Euro NCAP

A jak w Waszej ocenie został potraktowany Fiat Punto?

Tekst: Mateusz Struk

Zdjęcia: Kadr z YouTube i zrzut ekranu z euroncap.com

Alfa Romeo 4C
Poprzedni wpis
Alfa Romeo 4C po modernizacji zadebiutuje w 2018
Pagani Rinascimento
Następny wpis
Tak wygląda proces renowacji Pagani

2 komentarze

  1. Wojtek Balewski
    14 grudnia 2017 at 14:59 — Odpowiedz

    O ile pamięć mnie nie myli jak wchodziły testy EURONCAP pod koniec lat 90-tych, założenie było takie że bada się wszystkie samochody w jednakowy sposób i ocenie poddaje się tylko wynik zderzenia. Mówiąc krótko bada się wytrzymałość karoserii i to jak chroni ona pasażerów. Potem zaczęto kombinować z wyposażeniem nie mającym wpływu na wytrzymałość i ochronę jaką zapewnia karoseria. I tak Mercedes C W203 trafił do grona 5-gwiazdkowców (obok renault) bo powtórzono test ale już z zamontowanym sygnalizatorem niezapiętych pasów (chyba na tylnej kanapie). I od tamtej pory analizując wyniki tych testów nie patrzę w ogóle na ogólną ocenę tylko na ocenę jaką zapewnia karoseria pasażerom i pieszym. Bo to czy na pokładzie będziemy mieli system hamowania awaryjnego, czy ostrzegania przy zmianie pasa, w sytuacji gdy dojdzie do zderzenia nic nam nie pomoże. Owszem systemy te na pewno zmniejszają ryzyko kolizji ale w jej trakcie już nie pomagają.

  2. Michał Kwiatkowski
    21 grudnia 2017 at 22:26 — Odpowiedz

    Strach się bać!
    Dobrze, że moje Punto, którym jeżdżę codziennie do pracy jest czerwone, a podczas tych testów nie widziałem takiego koloru 😉
    W ogóle jestem do przodu, bo moje Punto ma tempomat… Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak to pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo podczas zderzenia? Dodatkowa dźwigienka chroni lewe kolano?

    Gwiazdki nie zastąpią mózgu.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Fiat Punto bez gwiazdek w teście Euro NCAP. Ale czy słusznie?