W najnowszym klipie promującym nową serię James May: Our Man In Italy, brytyjski dziennikarz otrzymał lekcję jazdy od rzymskiej aktorki o imieniu Guia Scognamiglio. Po dojeździe do Rzymu przedstawicielka płci pięknej zwolniła miejsce kierowcy Jamesowi.
Kiedy w końcu May dorwał się do kierownicy, ku zaskoczeniu wszystkich tzw. Captain Slow okazał się być bardzo zdecydowany i… momentami wręcz agresywny. Po czym stwierdził, że dla rodzimych Brytyjczyków jazda po Rzymie jest wręcz szalona, a ludzie wydają się rozwścieczeni. Jako kierowca trzeba się skupić na unikaniu zagrożeń czyhających zewsząd.
Obserwować można także bardzo wyraziste gesty wykonywane przez innych kierowców wyrażające wiele emocji. Wniosek można wyciągnąć jeden: jazda po Rzymie nie jest dla kierowców o słabych nerwach.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment