Nico Rosberg otrzymał kluczyki do Ferrari F40 od sąsiada mieszkającego w Monako i wyruszył na przejażdżkę po okolicznych drogach.
Mistrz Świata Formuły 1 wspomniał o tym, że sprzęgło jest niezwykle twarde, a sam samochód – jak przystało na starszy pojazd – jest „nieskazitelny” w rozumieniu, że nie trzeba autem jechać zbyt szybko, aby poczuć wibracje, sprawdzić, jak się prowadzi i jak się zachowuje silnik. Do tego F40 przekazuje mnóstwo informacji zwrotnych. Pod względem zachowania na drodze pojazd sprawia wrażenie auta wyścigowego, zawieszenie jest bezkompromisowo twarde, ponadto Ferrari zapewnia pokłady przyczepności sprawiając wrażenie, jakby było przyklejone do powierzchni.
Podczas przejażdżki Nico próbował poprawić położenie lusterka wstecznego, ale momentalnie jego wewnętrzna część się oderwała, co możecie zobaczyć na filmie opublikowanym na oficjalnym kanale Rosberga:
Sercem F40 jest 2,9-litrowy silnik twin-turbo V8, rozwijający moc 485 KM. Auto na przyspieszenie od 0 do 100 km/h potrzebuje zaledwie 4,1 sekundy. Pierwotnie miało powstać 400 sztuk, jednak zwiększono pulę ze względu na bardzo wiele złożonych zamówień. Finalnie z Maranello wyjechało 1311 sztuk F40.
Ceny Ferrari F40 na rynku wtórnym dochodzą do astronomicznych kwot, szczególnie w przypadku wariantów specjalnych typu LM. W 2019 roku jeden z takich egzemplarzy został sprzedany za blisko 5 mln euro.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment