Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Wyścig z czasem i kilometrami: logistyka Scuderia Ferrari HP w Formule 1

Wyścig z czasem i kilometrami: logistyka Scuderia Ferrari HP w Formule 1

Określenie cyrk Formuły 1 nie wziął się znikąd – nawiązuje do objazdowego charakteru, gdzie ekipy co rusz przemieszczają się na kolejne tory. Sergio Bondi, Head of Logistics w Scuderia Ferrari HP wyjaśnił, z jakimi wyzwaniami mierzy się jego zespół odpowiedzialny za logistykę.

Tegoroczny początek sezonu był bardzo wymagający, o czym wspomniał Sergio:

Początek sezonu jest zawsze dość gorączkowy, a start od triple-headera tylko zwiększył stopień wyzwania. Najbardziej skomplikowanym etapem jest dla nas przygotowanie zestawów do transportu morskiego, ponieważ wysyłamy drogą morską konstrukcje, których używamy podczas wyścigów: konstrukcję ściany pit stopu, panele garażowe, meble gościnne i tak dalej. To trudne zadanie, które wymaga starannego planowania i przestrzegania ścisłych terminów przez wszystkie strony, zwłaszcza w obecnym klimacie międzynarodowym. Na miejscu największym wyzwaniem jest zarządzanie ciągłym przepływem części z Maranello na tor, które mogą być aktualizacjami lub częściami zamiennymi, a także częściami wracającymi do fabryki. Było to szczególnie skomplikowane podczas japońskiego weekendu ze względu na odległość i ograniczoną infrastrukturę toru Suzuka. W Bahrajnie musieliśmy również poradzić sobie z pojawieniem się aktualizacji dla SF-25, co było nie lada wyzwaniem. 

Długie mistrzostwa odwiedzą cztery kontynenty. To wymaga częstego przemieszczania się, mnóstwa sprzętu i zasobów ludzkich, o czym opowiedział Bondi:

Myślę, że jest to prawdopodobnie najbardziej interesujący aspekt logistyki Formuły 1. W ciągu roku przejedziemy 340 000 kilometrów podczas 24 wyścigów na czterech kontynentach. Mój zespół musi więc zarządzać ruchem ponad 100 pracowników, materiałów i sprzętu. Jeśli chodzi o personel, wiąże się to z organizacją tysięcy zameldowań i wymeldowań w hotelach, wynajmem pojazdów i procedurami lotniskowymi, przy jednoczesnym zapewnieniu, że życie każdego z dala od domu jest tak bezpieczne i wygodne, jak to tylko możliwe. Jeśli chodzi o resztę, mamy sześć identycznych zestawów na cały sezon. Ich ruch jest skrupulatnie planowany w Maranello, gdy tylko pojawi się kalendarz na następny sezon. W tym roku wysłaliśmy już pięć pierwszych zestawów drogą morską, jeden do Bahrajnu, który z kilkoma modyfikacjami został wykorzystany do testów i Grand Prix, a pozostałe do Australii, Chin, Japonii i Arabii Saudyjskiej. Szósty jest już w Maranello, gotowy do wyjazdu na Imolę. Ten z Bahrajnu jest już w drodze do wykorzystania w Monako, podczas gdy zestaw z Chin zmierza do Miami. Krótsze transporty odbywają się ciężarówkami, a ze względów zrównoważonego rozwoju staramy się jak najbardziej ograniczyć transport materiałów drogą lotniczą. Wszystko to wymaga wysokiego poziomu planowania, ponieważ pracujemy z ograniczonymi zasobami, aby utrzymać koszty na niskim poziomie. Staramy się planować z jak największym wyprzedzeniem, nawet począwszy od poprzedniego roku, aby w bieżącym sezonie mieć do czynienia tylko z nieoczekiwanymi sytuacjami, takimi jak uszkodzenie samochodu, zepsute części lub nagła zmiana sytuacji na świecie. Wtedy mogą zdarzyć się prawdziwe wpadki, takie jak upadek kontenera i uszkodzenie całej jego zawartości.

Coraz większy nacisk kładzie się na zrównoważony rozwój i wydajność, co wymagało wdrożenia nowych środków przez zespół:

Zrównoważony rozwój ekonomiczny ma kluczowe znaczenie, a zwiększenie wydajności niektórych mniej wartościowych procedur oznacza, że możemy inwestować w te o wyższej wartości. A ponieważ niektóre z naszych kosztów są regulowane przez limit budżetowy, kontrolowanie tych kosztów staje się jeszcze ważniejsze. Logistyka jest rolą usługową, a naszym zadaniem jest wykonanie wszystkiego tak efektywnie, jak to tylko możliwe. W miarę możliwości preferujemy fracht morski zamiast lotniczego, ponieważ choć jest on wolniejszy, przynosi znaczne oszczędności. Ogólnie rzecz biorąc, naszą główną strategią w zakresie wydajności jest konsolidacja wysyłanych materiałów. Współpracujemy z naszym działem PMO, który zajmuje się planowaniem i organizacją, aby organizować wysyłki dla każdego wyścigu ze skonsolidowanymi ładunkami, łącząc i koncentrując materiały w celu zmniejszenia objętości, którą transportujemy, znajdując odpowiedni kompromis między wagą a objętością. Kiedy musimy skorzystać z transportu lotniczego, na przykład gdy mamy dwa wyścigi poza Europą, używamy specjalnych struktur pakujących zwanych Unit Load Devices, zaprojektowanych tak, aby pasowały do Boeingów 777, które pozwalają nam załadować ładunek tak wydajnie, jak to tylko możliwe, tak jakbyśmy grali w gigantyczną grę Tetris.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Ferrari Dino 246 GT „M-Series” z 1970 roku sprzedane za niemal 400 000 dolarów
Next post
12Cilindri z nagrodą iF Design Gold Award

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Back
SHARE

Wyścig z czasem i kilometrami: logistyka Scuderia Ferrari HP w Formule 1