fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Zajęliśmy 3., 5. i 8. miejsca na Spa

Zajęliśmy 3., 5. i 8. miejsca na Spa

Zakończyła się najdłuższa, 100-minutowa runda serii GT3, organizowanej przez Republic of Simracers. Nasi kierowcy w Ferrari 488 GT3, reprezentujący zespół Scuderia ForzaItalia.pl, zajęli 3., 5. i 8. miejsca na serwerze Platinum – najwyżej sklasyfikowano Lukę, potem był Abra i Kocur. W Goldzie piąty do mety dojechał MrFloyd.

Sesja treningowa pokazała jak dobrym tempem dysponują kierowcy Mercedesów, Lamborghini oraz Ferrari. To była całkiem dobra wiadomość dla osób śledzących poczynania naszych zawodników. Do kwalifikacji podchodziliśmy pełni optymizmu. Ostatecznie reprezentanci zespołu Scuderia ForzaItalia.pl zdołali wykręcić czasy pozwalające na start z 5. (Lucjan Próchnica), 6. (Abra), 8. (Luka), 11. (Kocur) i 21. (Denan) pozycji. Dysproporcje czasowe były relatywnie niewielkie.

Niestety przez problemy natury technicznej rywalizację przedwcześnie zakończył Denan. Lucjan zaś popełnił ogromny błąd w Eau Rouge – stracił przyczepność na tylnej osi i nie opanował pojazdu, przez co wpakował się w bandę. Ogromne zniszczenia nie pozwalały na jazdę konkurencyjnym tempem. W bardzo wczesnej fazie wyścigu zjechał na naprawę do alei serwisowej. Ładnie za to jechali Luka, Abra i Kocur, wymieniając się pozycjami. Retransmisję można obejrzeć na YouTubie RoS:

Tradycyjnie swoimi wrażeniami z wyścigu podzielili się kierowcy, z Luką na czele:

Jak to mawiają, do trzech razy sztuka. Poprzednie dwie rundy były katastrofalne w moim wykonaniu. Słabe kwalifikacje, dużo błędów własnych i nadziewanie się na błędy innych zawodników. Tym razem postanowiłem przygotować się bardziej nie odpuszczając dni poprzedzających wyścig i poćwiczyć głównie przejazdy kwalifikacyjne. Głównym motywatorem był Lucjan z jego dzikim setupem, którego ujarzmienie i dostosowanie do warunków panujących na torze wymagało pokręcenia sporej liczby kółek. Na starcie stanąłem na ósmej pozycji, pomimo czasu który nie był moim maksimum. Sam wyścig z mojej perspektywy był emocjonujący przez dwa pierwsze okrążenia. Po wyprzedzeniu Abry i Kocura, błędzie Lucjana i kickach dla 3 zawodników, zatrzymałem się na P3 za Kubamim w Lamborghini i tę pozycję dowiozłem do końca. Pod koniec pierwszego i drugiego stintu, miałem szansę powalczyć o P2. Ferrari chyba słabiej zużywało opony. Znając jednak nieprzeciętne umiejętności obrony zawodnika Halko i dużo słabsze prędkości na prostych, wiedziałem, że trzeba sporo zaryzykować i różnie może się to skończyć. Postanowiłem pociągnąć swoją pozycję do końca co udało się bez najmniejszych problemów. Sporo pomógł też Abra, który jadąc parę sekund za mną, blokował zawodników w McLarenach. Szkoda tylko Lucjana, który mógłby namieszać swoim tempem i Denana który mógł dojechać na fajnej pozycji. Gratulacje dla Abry i Kocura za uzyskane miejsca.

Abra:

Wyścig jak zawsze nieprzewidywalny. Mimo dobrego wyniku, spadam na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Ponieważ nie będę mógł wystartować w kolejnym wyścigu, praktycznie przestaję się liczyć w walce o puchar… Ktoś jednak przypomniał mi ostatnio, że tak naprawdę najważniejszy w tym wszystkim jest fun z tego, co robisz. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że dobrze się dzisiaj bawiłem. Gratuluję też Luce trzeciego miejsca. Zasłużył na ten wynik, bo ostatnio miał sporo pecha, a jest naprawdę utalentowanym kierowcą. Cóż… Wychodzi na to, że z naszego zespołu tylko ja jeszcze nie stałem na podium w tym sezonie.

Lucjan:

W sesji treningowej powrócił problem z Mugello, czyli zacinający się pedał hamulca. To odebrało mi pewność siebie w kwalifikacjach, ale mimo to, wywalczyłem 5. lokatę. Wyścig rozpocząłem od kolosalnego błędu w zakręcie Eau Rouge, przez co zaprzepaściłem szansę na jakikolwiek dobry wynik. Ani podczas prekwalifikacji, ani podczas treningu lub kwalifikacji nie zdarzały mi się takie błędy, tył uciekł i nie opanowałem auta. Takie błędy nie powinny mieć miejsca. Ostatecznie podjąłem decyzję o zakończeniu rywalizacji ze względu na wadliwie działający pedał hamulca. Mam przeświadczenie, że mimo wszystko problem natury technicznej zrujnowałby ten wyścig. Muszę wyeliminować problem z hamulcem.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
Oto replika F40. Waży 1200 kg i ma 750 KM
Następny wpis
Pierwsza runda Pucharu ForzaItalia.pl 2019

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Zajęliśmy 3., 5. i 8. miejsca na Spa