Fotografowie dorwali w okolicach Maranello zakamuflowany egzemplarzRomy, który według ekspertów jest kabrioletem.
Prototyp jest mocno zakamuflowany. Dostrzec możemy co najwyżej niektóre elementy, takie jak zderzak, poczwórne końcówki układu wydechowego, felgi aluminiowe i wloty powietrza. Do tego proporcje jednoznacznie wskazują, że mamy do czynienia z Romą.
Eksperci mają obawy, czy przypadkiem Roma w wersji bez dachu nie będzie kupowane zamiast np. Portofino M. W rzeczywistości oba pojazdy mogą różnić się liczbą miejsc, chyba że projektanci z Maranello będą zmuszeni pozbyciem się siedzeń drugiego rzędu. Nie można także wykluczyć, że jakiś zamożny i wierny klient marki zlecił Ferrari opracowanie Romy bez dachu, choć ten scenariusz wydaje się być mniej prawdopodobny.
Zarówno Ferrari Roma, jak i Portofino M wyposażone są w ten sam silnik V8 twin-turbo o pojemności 4 litrów, produkujący 620 KM i 761 Nm momentu obrotowego.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Kadr z YouTube’a
No Comment