Twórcy Youtube’owego kanału 888MF z okazji Świąt Bożego Narodzenia przygotowali wyścig na prostej z udziałem Ferrari 488 Pisty, McLarena 600LT i Alfy Romeo 4C o mocy 280 KM.
Wszystkie spośród tych trzech aut grają w nieco innych ligach. Alfa Romeo 4C z 2016 roku to lekki samochód sportowy, który w tym wydaniu ma podniesioną moc z 240 do 280 KM. Zaś pozostali dwaj konkurenci to supersamochody z prawdziwego zdarzenia. Ferrari 488 Pistę napędza 3,9-litrowy silnik V8 twin-turbo o mocy 710 KM i 770 Nm, podczas gdy McLaren 600LT dysponuje 3,8-litrową jednostką V8 o mocy 592 KM i 620 Nm. Wystarczy porównać dane techniczne, aby móc uporządkować te 3 samochody w kolejności od najszybszego do najwolniejszego.
Mimo wszystko, obejrzenie nagrania z kokpitu 4C daje świetny pogląd na to, jak wielka przepaść dzieli szybkie auta od tych piekielnie szybkich:
Dysproporcje byłyby jeszcze większe, gdyby do wyścigu zaprzęgnąć najnowsze Ferrari SF90 Stradale, które za sprawą napędu hybrydowego rozwija potężną moc 1000 KM i swoimi osiągami dorównuje limitowanemu modelowi LaFerrari. Do 200 km/h rozpędza się w takim czasie, jakiego nie powstydzą się współczesne hot hatche ze średniej półki – w sprincie do 100 km/h – 6,7 sekundy! Nawet Alfa Romeo 4C na tle przeciętnych samochodów poruszających się na polskich drogach będzie wypadać niczym auto rodem z toru wyścigowego.
Co ciekawe, wcześniej Ferrari 488 Pista pokazała McLarenowi 720S, kto rządzi na torze.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment