Cztery nowe zelektryfikowane platformy Stellantis mają stanowić podstawę produkcji do 2 milionów pojazdów rocznie, powiedział Santo Ficili, szef włoskiego producenta samochodów. Od momentu połączenia koncernów Fiat Chrysler Automobiles i PSA Group, prezes Carlos Tavares naciskał na optymalizację kosztów 14 marek połączonej grupy, aby osiągnąć cel ponad 5 miliardów euro oszczędności i przyspieszyć przejście do czystszej mobilności.
Stellantis zainwestuje ponad 30 miliardów euro do 2025 roku w elektryfikację swojej linii pojazdów. W ramach tego planu grupa ogłosiła utworzenie czterech nowych platform, do czego nawiązał wspomniany Santo Ficili:
Cztery platformy zostały zaprojektowane z wysokim poziomem elastyczności i współdzielenia części, aby stworzyć ekonomię skali. W ten sposób każda platforma będzie w stanie wspierać produkcję do 2 milionów jednostek rocznie.
Slajd z prezentacji inwestorów EV Day firmy Stellantis w dniu 8 lipca pokazał, w jaki sposób platformy będą stanowić podstawę małych i kompaktowych samochodów w Europie, a także dużych pojazdów Ram i Dodge w USA.
Stellantis dąży do tego, aby ponad 70% sprzedaży w Europie stanowiły pojazdy niskoemisyjne do 2030 roku oraz żeby całkowity koszt posiadania samochodu elektrycznego był równy kosztowi posiadania modelu spalinowego do 2026 roku.
Ficili powiedział, że choć koszty produkcji samochodów elektrycznych są wyższe niż w przypadku tradycyjnych modeli z silnikami spalinowymi, pilniejszą potrzebą jest skupienie się na zapewnieniu nabywcom dostępu do pojazdów elektrycznych poprzez lepsze finansowanie i bardziej rozbudowaną infrastrukturę ładowania.
Samochody oparte na czterech platformach będą w stanie przejechać od 500 do 800 km na jednym ładowaniu.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment