Znana z malowniczych terenów Norwegia stanowiła świetne tło dla Purosangue w najnowszym klipie promującym pierwszego SUV-a w historii marki z Maranello.
Film promocyjny przedstawia czterodrzwiowy model jadący przez kręte górskie przełęcze, po zapierających dech w piersiach drogach nad morzem i przez oszałamiające naturalne krajobrazy. Producent chce pokazać, że Purosangue to model zdolny do radzenia sobie w różnych warunkach. W rzeczywistości został zaprojektowany bardziej w duchu sportowego auta czterodrzwiowego, niż typowego SUV-a. Na pierwszym miejscu stawia właściwości jezdne na drogach utwardzonych.
Design Purosangue odzwierciedla sportowe i aerodynamiczne cechy typowe dla Ferrari. Bagażnik ma skromną pojemność 473 litrów, która przedkłada aerodynamikę nad praktyczność. Sercem auta jest 6,5-litrowy silnik wolnossący V12. Ważący ponad 2 tony pojazd jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w 3,3 sekundy i osiągnąć prędkość maksymalną 309 km/h.
Purosangue posiada aktywny system zawieszenia wykonany we współpracy z firmą Multimatic. System wykorzystuje technologię Active Spool Valve i cztery 48-voltowe siłowniki do kontroli skoku amortyzatora.
Najnowszy model Ferrari cieszy się ogromną popularnością wśród klientów, o czym świadczy fakt, że włoski producent wstrzymał zamówienia, bowiem transza na najbliższe 2 lata została wyprzedana. Niedawno Purosangue miał okazję jeździć Harry Metcalfe, który podzielił się swoimi wrażeniami w recenzji wideo. Ten model poddał swojej ocenie projektant Frank Stephenson, odpowiedzialny m.in. za Ferrari F430.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment