Tegoroczna edycja Ferrari Tribute – Targa Florio – zgromadziła wspaniałe samochody na publicznych drogach przesiąkniętych historią wyścigów samochodowych.
Targa Florio to najstarszy i najtrudniejszy wyścig samochodów sportowych na świecie, który odbywał się po drogach publicznych Sycylii i okolic, w tym przez spektakularne góry Madonie. Drogi były zdradliwe, z 1100 metrami przewyższeń i często o słabej nawierzchni. Tutaj ścigali się i wygrywali tacy bohaterowie, jak m.in.: Tazio Nuvolari, Stirling Moss, Piero Taruffi i lokalna legenda Nino Vaccarella.
Ferrari Tribute w tym roku celebrowało ten wspaniały wyścig samochodowy, który miał swoją pierwszą edycję w 1906 roku i został przerwany w 1977 roku ze względów bezpieczeństwa (20 lat po tym, jak Mille Miglia zakończył się również ze względów bezpieczeństwa).
Prancing Horse ma szczególnie bogatą historię w Targa Florio. To siedmiokrotny zwycięzca. Autorem ostatniego triumfu był Arturo Merzario w 1972 roku za kierownicą 312 PB. Pierwsze zwycięstwo Scuderii w modelu 166 S miało miejsce w 1948 roku, zaledwie rok po narodzinach Ferrari jako producenta samochodów sportowych. Kierowca – Clemente Biondetti – wygrał ponownie w następnym roku. Szczególnie słynne zwycięstwo miało miejsce w 1961 roku, kiedy to pionierski 246 SP odniósł triumf. Był to pierwszy samochód sportowy Ferrari z silnikiem umieszczonym centralnie.

Ferrari Tribute odbywał się równolegle z Targa Florio Classica, dla samochodów historycznych zbudowanych przed 1977 rokiem. Ponadto istnieje kategoria Targa Florio Legend (dla samochodów wyprodukowanych w latach 1978-90) oraz klasa Gran Turismo (dla GT wyprodukowanych od 1991 roku).
Ferrari Tribute jest zarezerwowane dla właścicieli samochodów z Maranello wyprodukowanych po 1991 roku. W zawodach wzięło udział prawie 80 z tak odległych zakątków świata, jak Japonia, Korea i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wśród pojazdów znalazły się m.in.: 488 Pista, 812 Superfast, 812 GTS, coupé Roma, F8 Tributo i 296 GTB.
Chociaż odrodzony Targa Florio jest tzw. wyścigiem regularnym, prędkość nie jest już ważna. W przeciwieństwie do oryginalnych bohaterów zawodnicy mieli szansę cieszyć się drogami, spektakularną sycylijską scenerią i dobrym jedzeniem. A także szansę podążania śladami prawdziwych legend sportów motorowych.
Tegoroczne wydarzenie zgodnie z tradycją rozpoczęło się i zakończyło w Palermo, na słynnym uniwersytecie. Po zebraniu się w czwartek 12 października na kontroli i uroczystej kolacji, impreza rozpoczęła się następnego ranka. Zawodnicy pojechali w głąb lądu wspaniałymi, malowniczymi drogami na zachodnie wybrzeże Sycylii i zjedli lunch w słynnej winnicy Cantine Florio w Marsali, producenta słynnego na świecie wina Marsala. Winiarnia została założona przez Vincenzo Florio, dziadka założyciela wyścigu Targa Florio. Po obiedzie zawodnicy wrócili do Palermo, przez Trapani i Cinisi, spektakularnymi nadmorskimi drogami.

Po świetnym 338-kilometrowym etapie dnia pierwszego, dzień drugi zapowiadał jeszcze więcej. 234-kilometrowy etap został nazwany Circuito delle Madonie i prowadził przez najsłynniejsze górskie drogi oryginalnego wyścigu. Mijając stare budynki toru, graffiti wciąż oddające hołd wielkim kierowcom i na drogach używanych przez Nuvolariego i Mossa, uczestnicy mogli sprawdzić swoje umiejętności jazdy na odcinku z pomiarem czasu.
Uroczysta kolacja w Palermo w sobotni wieczór była zakończeniem 572-kilometrowego hołdu dla wielkich, starych kierowców i historycznego wyścigu, który nigdy nie zostanie zapomniany.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment