fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

FCA Performance Days 2019

FCA Performance Days 2019

FCA Poland zaprosiło polskich Alfisti na dzień pełen emocji na torze Modlin. Impreza pt. FCA Performance Days odbyła się 28 września i przyciągnęła 39 miłośników Alfy Romeo z całej Polski.

Format wydarzenia był bardzo atrakcyjny. Spotkanie odbyło się na profesjonalnie przygotowanym torze Modlin. W trakcie dnia można było podszkolić swoje umiejętności na własnym aucie oraz zasmakować jazdy topowymi odmianami Alfy Romeo w towarzystwie instruktorów. Dodatkowym elementem były próby na torze offroadowym za kierownicą aut marki Jeep.

Charakter imprezy trafił bardzo dobrze w potrzeby polskich Alfisti o czym świadczy duże zainteresowanie – w 24 godziny wyprzedały się wszystkie miejsca na to wydarzenie! Wpisowe wynosiło 500 zł.

W sobotę na torze stawiło się finalnie 39 Alfisti z całej Polski. Dominowali uczestnicy w najnowszych modelach Giulii oraz Stelvio. Dokładna statystyka pojazdów wygląda następująco:

  • 6 x Alfa Romeo 159
  • 1 x Alfa Romeo 4C Spider
  • 1 x Alfa Romeo 147 GTA
  • 17 x Alfa Romeo Giulia (w tym 4 szt. Quadrifoglio!)
  • 7 x Alfa Romeo Giulietta
  •  7x Alfa Romeo Stelvio (w tym 2 szt. Quadrigolfio!)

Oprawa wydarzenia na torze była dobrze przygotowana. Na uczestników czekała sala odpraw, śniadanie, lunch, miejsce do odpoczynku dla osób towarzyszących oraz dla dzieci. Atmosfera była bardzo pozytywna. Spotkanie otworzył Rafał Grzanecki z FCA, który przywitał uczestników oraz przedstawił głównego instruktora oraz kierowcę w trakcie przejazd taxi drive – Leszka Kuzaja.

Uczestnicy bawili się w trzech grupach jednocześnie. Na nitce toru trwały jazdy topowymi modelami Stelviooraz Giulii, w tym próba czasowa za kierownicą Giulii Veloce. Na części szkoleniowej każdy mógł poćwiczyć jazdę w trudniejszych warunkach dzięki płytom poślizgowym i poznać bliżej, jak własne auto zachowuje się w tych okolicznościach (szczególnie te bardziej szybkie).

Jak minął dzień? Oddajmy głos uczestnikom:

Jakub – Alfa Romeo 159:

Ogólnie byłem bardziej nastawiony na naukę jazdy po torze – byłem na nim pierwszy raz i to, co mi tłumaczył instruktor słuchałem bardzo uważnie. Stelvio z koniczyną jeździłem tylko dwa razy, bo nie trzymałem linii – za dużo mocy…, ale dźwięk, który generuje, prowadzenie, przyspieszenie auta, które jest SUVem to na prawdę wielki szacunek dla Alfy. Najwięcej czasu spędziłem w Stelvio z silnikiem diesla, bo nikt nią nie chciał jeździć, a do nauki jazdy po torze mocne auto na początek nie jest potrzebne.
Z ajzdy na ODTJ też jestem zadowolony, bo można tam poznać swoje auto, przetestować systemy bezpieczeństwa i – najważniejsze – jak reaguje w sytuacjach podbramkowych. Wg mnie pozycja obowiązkowa każdego, kto chce jeździć bezpiecznie i czuć się pewniej w swoim aucie.
Zapoznanie z Jeepami fajne, aczkolwiek dla mnie, jak i dla wielu osób, z którymi rozmawiałem, niepotrzebne. Czas ten można było wykorzystać na jazdę po torze, bo na ODTJ 2 godziny są wystarczające.
Podsumowując – ewent tylko dla właścicieli Alf Romeo czyni go ekskluzywnym i ciekawym. Ja osobiście postawiłbym bardziej na naukę jazdy po torze, bo było za dużo wiedzy do przekazania, a za mało czasu. Za rok na pewno tam wrócę!:)  

Mariusz – Alfa Romeo Giulia Q:

Bardzo fajnie, że FCA zrobiło taki event. Nie wiem, czy to w związku z tym, że zaczęli w końcu słuchać klientów, czy z innych przyczyn. Mam nadzieję, że będzie cyklicznie i rozwinie się to w coś na kształt AMD Driving Academy lub BMW Driving Experience. Organizacja była naprawdę dobra, pełen dostęp do samochodów z możliwością jazdy. Kto chciał się jakimś autem przejechać, miał taką okazję. Bardzo fajnym pomysłem było zorganizowanie próby sprawnościowej jako faktycznego przejazdu po nitce toru, a nie np. slalomu czy innej tego typu konkurencji. Szkoda, że nie było Abartha – moim zdaniem bardziej pasowałby do Alfy niż Jeep. Część z próbami terenowymi była ciekawa, ale ja wolałbym ich więcej na torze. Przy jazdach modelami Alfy i próbie na czas przydałoby się trochę więcej panowania nad całością ze strony organizatora. Kwestie typu, kto czym jechał, kiedy które auto jest wolne, kto jechał lub jeszcze nie jechał próby na czas itd. Mam wrażenie, że momentami był chaos. Jeśli chodzi o przejazdy demonstracyjne z Leszkiem Kuzajem, to (moja osobista opinia) przejazd samochodem sportowym byłby fajniejszy, gdyby był nastawiony na jak najlepszy czas, a nie jak najwięcej latania bokiem. Mając auto, które pokonało na Nürburgringu BMW M i Mercedesa AMG fajnie byłoby pokazać pełnię jego możliwości w aspekcie jazdy czysto torowej, bez driftów i palenia gumy.

Opinie były jak widać entuzjastyczne. Inicjatywa spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem w środowisku Alfisti. Mamy dla Was dobrą wiadomość – według naszych informacji w 2020 roku odbędą się trzy takie wydarzenia na różnych obiektach! Kiedy tylko poznamy szczegóły, na pewno o tym poinformujemy!

Poniżej materiał wideo od FCA oraz kilka naszych zdjęć. Do zobaczenia na kolejnych edycjach!

Tekst: Jakub Strzemżalski

Zdjęcia: FCA, Jakub Strzemżalski

 

Poprzedni wpis
Leclerc rozbił bolid podczas testów. Wcześniej przejechał 103 okrążenia
Następny wpis
Oto 680-konna elektryczna Giulia od Romeo Ferraris

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
Udostępnij

FCA Performance Days 2019