fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Alfa Romeo Racing ORLEN bez punktów. Zawodnicy Scuderia Ferrari nie ukończyli wyścigu

Alfa Romeo Racing ORLEN bez punktów. Zawodnicy Scuderia Ferrari nie ukończyli wyścigu

W niedzielę, 7 września 2020 roku, odbyła się 8. runda wyścigów Formuły 1 sezonu 2020 na torze Autodromo Nazionale di Monza, we Włoszech. Jako pierwszy do mety dojechał Pierre Gasly, reprezentujący barwy Alphatauri Honda. Drugi, ze stratą 0,415 s, zameldował się Carlos Sainz, zaś trzeci – Lance Stroll. Kimi Raikkonen był 13., Antonio Giovinazzi 16. Zarówno Charles Leclerc, jak i Sebastian Vettel, ukończyli rywalizację przedwcześnie. 

W sesji kwalifikacyjnej Charles Leclerc był 13., Kimi Raikkonen 14., Sebastian Vettel 17., a Antonio Giovinazzi – 18. Na samym starcie Monakijczyk utrzymał pozycję, z kolei Niemiec musiał ustąpić miejsca Georgowi Russellowi. Jadąc na 17. pozycji, na początku 6. okrążenia Sebastian nie dohamował do pierwszej szykany Variante del Rettifilo. Powodem były problemy z układem hamulcowym, przez co musiał wycofać się z rywalizacji. 

Charles Leclerc na 18. okrążeniu zjechał do alei serwisowej w celu wymiany ogumienia z miękkiej na twardą mieszankę. Powrócił na tor na pozycji 17. Na następnym okrążeniu Kevin Magnussen miał problemy z bolidem i zatrzymał się na poboczu, przez co na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Większość kierowców po neutralizacji zdecydowało się na zjazd do alei serwisowej, dzięki czemu Charles awansował na 6. lokatę, by wkrótce przebić się na 4. miejsce. Niestety nie cieszył się tą pozycją zbyt długo, bowiem na kolejnym okrążeniu stracił kontrolę nad pojazdem w zakręcie Parabolica i z dużym impetem uderzył w bandę. Mimo groźnie wyglądającego incydentu, kierowca Scuderia Ferrari nie odniósł żadnych obrażeń.

Charles Leclerc:

To był bardzo trudny wyścig, a ja bardzo mocno zmagałem się z utrzymaniem pojazdu na pożądanym torze jazdy. Początkowo myślałem, że mieliśmy pecha, gdy wyjechał samochód bezpieczeństwa, ale ze względu na to, że aleja serwisowa pozostała zamknięta, mieliśmy naprawdę sporo szczęścia. Byliśmy w tym momencie w bardzo dobrym miejscu, ale problemem było zachowanie pojazdu na twardych oponach. Próbowałem cisnąć, ale potem popełniłem błąd, straciłem przyczepność na tylnej osi i rozbiłem się w Parabolice. Zderzenie było dość duże, ale nic mi się nie stało. Trochę mnie bolało tam i ówdzie, ale to jest całkiem normalne.Mieliśmy dwa trudne weekendy, ale mam nadzieję, że uda nam się odbić, więc czekam na Mugello.

Sebastian Vettel:

Jest to bardzo trudny moment dla całego zespołu, nad czym ubolewam razem z całą ekipą. Ale taka jest teraz nasza rzeczywistość i musimy starać się robić wszystko, co w naszej mocy, aby mieć godną resztę sezonu – wciąż sporo przed nami. Mamy dużo pracy do zrobienia i musimy się na tym skupić. Jeśli chodzi o mój wyścig, to był on bardzo krótki, bo prawie od razu miałem problem z hamulcami. Wcisnąłem pedał hamulca do oporu przed pierwszą szykaną i pojazd w ogóle nie zwalniał. Właściwie to było najbezpieczniejsze miejsce, w którym mógł wystąpić ten problem. Musimy trzymać głowy wysoko, nawet jeśli jest to trudne. Teraz jedziemy do Mugello, na zupełnie inny tor i może tam będziemy mogli znaleźć się w trochę lepszym miejscu. Liczymy na czysty weekend.

Kimi Raikkonen:

Ostatecznie był to bardzo rozczarowujący wynik, ale nie mogliśmy naprawdę nic zrobić. Gdy na torze pojawiła się czerwona flaga, mieliśmy do dyspozycji wyłącznie miękką mieszankę, po tym jak zużyliśmy mediumy na starcie, przez co znaleźliśmy się w trudnym położeniu. Opony miękkie były dobre do walki i obrony na pierwszych kilku okrążeniach po restarcie, ale potem już nie trzymały. Aż do czerwonej flagi byliśmy w dobrej pozycji: samochód prowadził się dobrze i sprawy potoczyły się dla nas całkiem pozytywnie.

Antonio Giovinazzi:

Skończyliśmy bez punktów po tak szalonym wyścigu, co jest powodem do wstydu, bo na początku wszystko wyglądało dobrze. Z perspektywy czasu, wiedząc jak sprawy się potoczyły, wiemy, że finisz w pierwszej dziesiątce byłby mało prawdopodobny, ale i tak rozczarowujące jest to, że przez karę spadliśmy tak daleko. Muszę zostawić to za sobą i skupić się na wyścigu w przyszłym tygodniu, kolejnym domowym Grand Prix, aby spróbować wykonać lepszą pracę.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
Ferrari 348 TB Zagato Elaborazione sprzedane za 275 000 dolarów
Następny wpis
1960 Alfa Romeo Giulietta SZ Zagato sprzedana za 550 000 dolarów

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
Udostępnij

Alfa Romeo Racing ORLEN bez punktów. Zawodnicy Scuderia Ferrari nie ukończyli wyścigu