Po raz kolejny na rynek samochodów używanych trafi legendarne Ferrari Enzo, należące niegdyś do siedmiokrotnego mistrza świata Formuły 1 – Michaela Schumachera.
Auto przejechało skromne 8363 kilometry. I jest wyjątkowe nie tylko ze względu na swój niski przebieg. Włoska marka z Maranello wypuściła na świat zaledwie 399 produkcyjnych egzemplarzy. Nadwozie samochodu oraz zaciski pokryto czerwonym lakierem Rosso Scuderia, a wnętrze – skórą Cuoio.
Ten konkretny model wyróżnia się także elektrycznie sterowanymi szybami, nagłośnieniem sygnowanym przez Bose oraz dedykowanymi plakietkami podkreślającymi jego dawną przynależność do Michaela Schumachera. Mało tego – jeden z najsłynniejszych kierowców wszech czasów podpisał się na dolnej części maski.

Pierwotnie auto zostało dostarczone do Schumachera przez pracowników garażu Zenith w Genewie. Większość kilometrów za jego kierownicą przejechał sam Michael – ponad 5000. Co ciekawe, to nie pierwszy raz, gdy ten egzemplarz trafił na rynek. Już wcześniej wystawiono go na sprzedaż w 2013 roku, po narciarskim wypadku niemieckiego kierowcy. Wówczas jego cena wynosiła ponad 1 milion dolarów. I tym razem eksperci spodziewają się, że będą chętni gotowi wyłożyć za wyjątkowe Ferrari Enzo ponad 7-cyfrową kwotę w dolarach…
Według zapowiedzi, samochód już w najbliższych tygodniach zostanie wystawiony na sprzedaż. Wcześniej do kupienia były m.in. autobus Iveco, którym podróżował Schumacher oraz jego bolid F1 – Ferrari Marlboro F2001.
Ferrari Enzo
Ferrari Enzo produkowane było w latach 2002-2004. Dwuosobowe auto, mierzące 4702 mm długości, 2035 mm szerokości i 1147 wysokości, przy rozstawie osi 2650 mm, ważyło zaledwie 1365 kg „na sucho” i było napędzane 6-litrowym silnikiem Tipo F140 B V12 DOHC o mocy 660 KM. Samochód był w stanie „załatwić” sprint od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,3 sekundy i osiągnąć prędkość maksymalną rzędu 355 km/h.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment