Jeśli najnowsze doniesienia okażą się prawdziwe, już w listopadzie zadebiutuje specjalny, unikatowy model od Ferrari Special Projects.
Auto ma bazować na LaFerrari, co tłumaczyłoby obecność spotkanych na przestrzeni ostatniego roku prototypów testowanych we Włoszech. Wtedy mówiono o tym, że firma z Maranello szykuje następcę kultowego modelu, zaś ostatnie doniesienia jednoznacznie wskazują na unikatowy i ekskluzywny samochód oparty właśnie na hybrydowym aucie., które zadebiutowało w 2013 roku.
Użytkownicy forum Ferrari Chat, w tym znany historyk Ferrari – Marcel Massini – twierdzą, że nowy samochód będzie miał ten sam monokok z włókna węglowego, jak LaFerrari. Co za tym idzie, 6,5-litrowy silnik V12 będzie umieszczony centralnie. Niewykluczone, że jednostka zostanie zapożyczona wprost z 812 Competizione, ale w tym wydaniu będzie jeszcze mocniejsza. Najprawdopodobniej pojazd ma być pozbawiony dobrodziejstwa elektryfikacji. Moment obrotowy ma być przekazywany wyłącznie na tylne koła za pośrednictwem nowej generacji 8-biegowej przekładni Ferrari.
Do tego dochodzi jeszcze design. Według moderatora forum Ferrari Chat, samochód będzie czerpał inspirację z oszałamiającego modelu 330 P4 z 1967 roku – jednego z najbardziej kultowych modeli Ferrari, jaki kiedykolwiek powstał. Słynny Glickenhaus P4/5 również czerpał inspirację z 330 P4, tak samo jak 1971 Ferrari 512 S i 1993 333 SP.
Przyjmuje się, że ten najnowszy model zostanie zaprezentowany podczas Ferrari World Finals, który odbędzie się w Mugello w dniach 16-22 listopada 2021 roku.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Kadr z YouTube’a
No Comment