Model Ferrari Portofino M został zaprezentowany we wrześniu 2020 roku. Auto napędza 3,9-litrowy silnik V8 o mocy 620 KM. Taki sam znajdziemy m.in. w Romie. Literka M w nazwie jest akronimem od słowa Modificata. Teraz z kolei włoski producent z Maranello zorganizował pierwsze jazdy testowe w Europie.
W ciągu ostatnich tygodni wybrani fani i przyjaciele Ferrari zostali zaproszeni do wzięcia udziału w podróży, aby odkryć elegancką estetykę i potężne osiągi najnowszego modelu opracowanego przez firmę z wierzgającym koniem w logo.
Podróż rozpoczęła się od Scuderia Praha w Pradze i wiodła malowniczą trasą wzdłuż rzeki: Stare Miasto z Placem Staromiejskim, Zamek Praski i Rudolfinum – sala koncertowa słynąca z pięknej architektury w stylu neorenesansowym. Wycieczka kontynuowana była z Ferrari Warszawa – wyruszyła z centrum miasta i udała się w stronę ronda ONZ.
Ferrari Katowice powitało uczestników trzeciego etapu tej podróży i zabrało ich do fabryki porcelany – starej manufaktury z 1920 roku, rozpoznawalnej dzięki swojemu ikonicznemu wzornictwu przemysłowemu, bardzo charakterystycznemu dla regionu i odnowionemu w 2012 roku. Podróż zakończyła się w Ferrari Budapeszt w drodze do głównych atrakcji miasta: placu Heroe, dzielnicy Zamkowej z krętymi brukowanymi uliczkami, post barokowymi kamienicami i kawiarniami, zamku Budy i bazyliki Esztergom.

Ta ekskluzywna europejska premiera pozwoliła Ferraristi cieszyć się lokalnymi krajobrazami w komforcie za kierownicą Portofino M. Samochód ze składanym twardym dachem, 8-biegową dwusprzęgłową skrzynią biegów okazał się idealnym pojazdem do ucieczki od miejskiego zgiełku.
620-konny silnik Ferrari Portofino przekazuje maksymalny moment obrotowy w wysokości 760 Nm na tylną oś za pośrednictwem 8-biegowej przekładni automatycznej. Gotowy do jazdy pojazd waży 1664 kg i rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,45 s, a do 200 km/h – w 9,8 s. Potrafi pomknąć z prędkością maksymalną 320 km/h.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment