Dziennikarze motoryzacyjni z Top Gear mieli okazję zabrać jedną ze 112. sztuk Countacha LPI 800-4 na słynną przełęcz Stelvio.
Znana jako jedna z najbardziej zapierających dech w piersiach dróg na powierzchni Ziemi przełęcz Stelvio zdaje się być bardziej odpowiednia dla rowerzystów niż supersamochodu, co zauważył Ollie Marriage z Top Gear. W obecnych czasach niewielu kierowców z niej korzysta.
Droga wznosząca się na maksymalną wysokość 2757 m jest na tyle długa, że na różnych wysokościach jakość nawierzchni drastycznie się różni. Szczególnie niższe odcinki są bardzo dziurawe. Nawet w takich warunkach Countach radzi sobie całkiem nieźle, choć jeszcze lepiej jest przystosowany do gładkich dróg. Miejscami testujący musiał posiłkować się systemem podnoszenia przedniej osi. Cały film trwa ponad 15 minut – poza informacjami przekazanymi przez Olliego można podziwiać piękne widoki oraz zachłystywać się dźwiękiem jednostki V12 Countacha:
Countach LPI 800-4 bazuje na modelu Aventador i jednocześnie wykorzystuje technologię mild-hybrid znaną z Siana FKP 37. Oznacza to jednostkę V12 o pojemności 6,5 litra i 48-woltową jednostkę elektryczną wraz z superkonsendatorem. Łączna moc układu to 814 KM.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment