fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Podsumowanie sezonu 2017 wyścigów Formuły 1

Podsumowanie sezonu 2017 wyścigów Formuły 1

Zeszłoroczne zmagania w Formule 1 zaczęły się od wyścigu o Grand Prix Australii na torze w Melbourne. Po niezbyt udanych poprzednich sezonach oraz obiecujących testach, Scuderia Ferrari z nadzieją patrzyła w kierunku podium licząc na powrót na fotel lidera.

Już pierwszy wyścig zaostrzył apetyty kibiców. Na pierwszym stopniu podium stanął właśnie kierowca Ferrari – Niemiec Sebastian Vettel. Drugi z kierowców włoskiego zespołu – Kimi Raikkonen, zajął dobre, czwarte miejsce. Niezły początek zapowiadał udany sezon. Podczas drugiego wyścigu Vettel ustąpił miejsca Brytyjczykowi Lewisowi Hamiltonowi z Mercedesa. Trzeci wyścig – Grand Prix Chin to popis jazdy Vettela i ponowne zwycięstwo kierowcy Ferrari. Dwa zwycięstwa w trzech z rzędu wyścigach tchnęły odrobinę optymizmu we włoski zespół. Mechanicy uwierzyli, że zmiany konstrukcyjne, problemy z niedostatkiem mocy już są za zespołem z Maranello. Kolejny wyścig – Grand Prix Rosji był potwierdzeniem dobrej dyspozycji kierowców, ale i perfekcyjnie przygotowanych bolidów. Drugie i trzecie miejsce na podium zajęli kolejno Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen. Po wyścigu w Hiszpanii, gdzie Vettel został wyprzedzony przez swojego najgroźniejszego rywala – Lewisa Hamiltona i zajął drugie miejsce – nadszedł kolejny, bardzo ważny test dla włoskiego zespołu. Grand Prix Maroko stało się świętem dla kibiców Ferrari. Niespodziewanie dwa najwyższe stopnie podium zajęli kierowcy Ferrari. Pierwszy był Sebastian Vettel, drugi zaś Kimi Raikkonen.

Dwa kolejne wyścigi to niestety słabe wyniki włoskiego zespołu. Żaden z kierowców stajni z Maranello nie zmieścił się choćby na najniższym stopniu podium. Dystans zajmującego drugie miejsce Hamiltona względem pierwszego Vettela znacznie się zmniejszył. Grand Prix Austrii to z kolei drugie miejsce niemieckiego kierowcy Ferrari. Brytyjczyk z Mercedesa zajął zaś lokatę tuż za podium. Kolejne zawody – GP Wielkiej Brytanii – to już całkowita dominacja kierowców stajni Mercedes. Pierwsze miejsce zajął Lewis Hamilton, drugie zaś jego kolega z zespołu Valtteri Bottas. Próbę walki z kierowcami Mercedesa podjął Kimi Raikkonen. Ostatecznie kierowca Ferrari zajął trzecie miejsce. Drugi z kierowców zespołu z Maranello uplasował się pod koniec punktującej stawki, dopiero na siódmym miejscu. Grand Prix Węgier to z kolei jeden z lepszych występów całego teamu Ferrari. Pierwsze miejsce zajął Sebastian Vettel, a podium uzupełnili drugi kierowca teamu – Kimi Raikkonen oraz zawodnik Mercedesa Valtteri Bottas.

Kolejne wyścigi to dalsza walka pomiędzy Vettelem a Hamiltonem o najwyższe miejsce. Zwrotnym punktem zeszłorocznych zawodów Formuły 1 było Grand Prix Singapuru. To właśnie podczas tego wyścigu doszło do wielkiego dramatu dla całego zespołu Ferrari.  Po bardzo udanych kwalifikacjach, z pierwszego miejsca startował Vettel, z czwartego zaś Raikkonen. Dynamiczny start obu kierowców skończył  się w najgorszy z możliwych sposobów – potężnym karambolem, w którym udział wzięli obaj kierowcy. Rozmiar uszkodzeń był na tyle duży, że zakończył ich zmagania już na tak wczesnym etapie. Wyścig wygrał nie kto inny, jak Lewis Hamilton. Grand Prix Japonii było z kolei przysłowiowym gwoździem do trumny Vettela. Nieukończenie rywalizacji przy kolejnej wygranej Hamiltona sprawiło, że Niemiec miał już tylko iluzoryczne szanse na wywalczenia mistrzostwa kierowców sezonu 2017. Wygrana podczas Grand Prix Brazylii niczego już nie zmieniła. Brytyjczyk Lewis Hamilton miał już zapewnione mistrzostwo kierowców, a zespół Mercedesa mistrzostwo konstruktorów.

Pięć zwycięstw Sebastiana Vettela nie wystarczyło do zajęcia pierwszego miejsca w ogólnej klasyfikacji kierowców Formuły 1 w sezonie 2017. Liczne drugie miejsca były potwierdzeniem dobrej formy zawodnika i całego zespołu. Czwarte miejsce w klasyfikacji końcowej zajął Kimi Raikkonen. Równa jazda obu kierowców Ferrari zaowocowała drugim miejscem w klasyfikacji konstruktorów. Walka niemal do samego końca dowodzi, że Ferrari po kilku chudych latach wraca do najwyższej formy i daje nadzieje, że w sezonie 2018 Włosi będą walczyć o najwyższe cele.

Nowy sezon zmagań w F1 zapowiada się bardzo ciekawie. Bodźcem, który może przyciągnąć wielu polskich kibiców przed telewizory, jest powrót jedynego Polaka w tych zawodach – Roberta Kubicy. Póki co dołączy jako kierowca testowy do ekipy Williamsa. Nie bez znaczenia jest też powrót do zmagań innej włoskiej legendy – Alfy Romeo.

 

Klasyfikacja końcowa kierowców:

  1. Lewis Hamilton – 363 pkt.
  2. Sebastian Vettel – 317 pkt.
  3. Valtteri Bottas – 305 pkt.
  4. Kimi Raikonnen – 205 pkt.
  5. Daniel Ricciardo – 200 pkt.
  6. Max Vertappen – 168 pkt.
  7. Sergio Perez – 100 pkt.
  8. Esteban Ocon – 87 pkt.
  9. Carlos Saints Jr. – 54 pkt.
  10. Nico Hulkenberg – 43 pkt.

 

Klasyfikacja końcowa konstruktorów:

  1. Mercedes GP – 668 pkt.
  2. Scuderia Ferrari – 522 pkt.
  3. Red Bull Racing – 368 pkt.
  4. Force India – 187 pkt.
  5. Williams Martini Racing – 83 pkt.
  6. Renault – 57 pkt.
  7. Toro Rosso – 53 pkt.
  8. Haas F1 Team – 47 pkt.
  9. Mclaren Honda – 30 pkt.
  10. Sauber F1 Team – 5 pkt.

Tekst: Paweł Oblizajek

Zdjęcia: Ferrari

Poprzedni wpis
Przegląd wydarzeń w sezonie 2018 dla miłośników włoskiej motoryzacji
Enzo Ferrari
Następny wpis
Muzeum świętuje 120. rocznicę narodzin Enzo Ferrari

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Podsumowanie sezonu 2017 wyścigów Formuły 1