fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Scuderia Ferrari i Alfa Romeo Racing ORLEN gotowe na rundę na torze Monza

Scuderia Ferrari i Alfa Romeo Racing ORLEN gotowe na rundę na torze Monza

W najbliższą niedzielę odbędzie się kolejny wyścig Formuły 1 2020. Tym razem kierowcy będą rywalizować we Włoszech, na najszybszym w kalendarzu torze Monza. Oba włoskie zespoły wyraziły pełną gotowość do startu.

Niemal wszystkie Grand Prix Włochy miały miejsce na torze Monza, z wyjątkiem 1980 roku, kiedy to wyścig rozegrano na torze Imola. Zwyciężył wtedy Nelson Piquet. Przez te wszystkie lata Scuderia Ferrari triumfowała w „świątyni prędkości” aż 19 razy, zdobywając 21 pole position i 69 podiów. Z duża dozą pewności można przypuszczać, że po najbliższej rundzie żadne ze wspomnianych statystyk nie ulegną zmianie, zważywszy na słabą formę zespołu, w połączeniu ze specyfiką samego toru. Co nie zmienia faktu, że wszyscy Tifosi liczą na przełamanie złej passy.

Swoimi odczuciami przed wyścigiem podzielili się kierowcy, w tym Sebastian Vettel:

Monza jest jednym z najsłynniejszych torów na świecie w kalendarzu Formuły 1. W tym sezonie wyścig na Autodromo Nazionale będzie bardzo dziwny, ponieważ kibice nie zostaną wpuszczeni na obiekt, przez co atmosfera będzie surrealistyczna. W dodatku jedziemy na Monzę ze świadomością, że ciężko będzie walczyć w ścisłej czołówce. Ostatni wyścig tutaj był dla mnie trudny, podobnie będzie i tym razem. Mamy konkretny pakiet aerodynamiczny, który miejmy nadzieję pomoże SF1000 stać się bardziej konkurencyjnym. Niemniej jednak nasz cel w weekend będzie taki sam, jak zawsze: jak najlepiej wykorzystać możliwości bolidu i zebrać jak najwięcej punktów.

Charles Leclerc:

W zeszłym roku przeżyłem najbardziej emocjonalny moment w mojej karierze wyścigowej tutaj na Monzie. Tym razem trybuny będą puste, ponieważ nasi kibice, którzy uczynili ceremonię na podium tak niezapomnianą, niestety nie mogą być z nami. Nie jesteśmy tak konkurencyjni, jak w zeszłym roku, więc będzie to trudny weekend. Mimo to nie brakuje nam motywacji do tej rundy. Wszyscy będziemy razem pracować na to, aby osiągnąć jak najlepszy wynik.

Kimi Raikkonen:

Wyścigi w Monzie zawsze przywołują dobre wspomnienia z moich lat w Ferrari, ale gdy tylko siadam za kierownicą bolidu skupiam się na pracy. Ostatnim razem mieliśmy przyzwoity wyścig, ale musimy zrobić trochę więcej, jeśli chcemy wskoczyć na miejsca punktowane. Cel się nie zmienia: musimy przebić się do drugiej sesji kwalifikacyjnej, aby uzyskać możliwie najlepszą pozycję, a następnie starać się jak najlepiej wykorzystać ją w wyścigu. Małe wahania wydajności mogą oznaczać duże zmiany na pozycjach, szczególnie w środku pola, dlatego musimy wykonywać naszą pracę najlepiej, jak potrafimy.

Antonio Giovinazzi:

Wyścig na swoim podwórku zawsze oznacza dla mnie coś szczególnego – zwłaszcza w tym roku. Włochy bardzo ucierpiały w 2020 i jestem zdeterminowany, aby zrobić wszystko co w mojej mocy, by dać moim fanom uśmiech. Bez kibiców na trybunach nie będzie tak samo, ale wiem, że jest wielu obserwujących nas w swoich domach i będę się ścigał dla nich wszystkich. W zeszłym roku pojechałem tu jeden z moich najlepszych wyścigów, kończąc na punktowanej pozycji i byłoby wspaniale powtórzyć taki wynik. W ostatni weekend widzieliśmy, że jako drużyna zrobiliśmy krok naprzód, więc mam nadzieję, że w ten weekend będziemy mogli walczyć w środku pola.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
Romeo Ferraris trzeci rok z rzędu weźmie udział w FIA WTCR w Giuliettcie
Następny wpis
Maserati 3500 GT Spyder by Frua został sprzedany za 550 000 dolarów

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
Udostępnij

Scuderia Ferrari i Alfa Romeo Racing ORLEN gotowe na rundę na torze Monza