fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Skorpion z Polski czy czerwony macho?

Skorpion z Polski czy czerwony macho?

140 turbokoni. Mało? Na życzenie będzie mocniej. Nad głową składany dach i styl retro. Oto Abarth 500C. Za nim pędzi Abarth Punto Evo. Co brać?

Kabriolet z jadem skorpiona wyprodukuje fabryka w Tychach – nikt inny. Moc i osiągi? Po dotknięciu przycisku Sport 140-konny motor 1.4 Turbo T-Jet dostaje takiego kopa, że świat za szybą i niebo nad głową rozpędzą się do 100 km/h w 7,9 sekundy. Zabawa skończy się przy 205 km/h. Wszystko dzięki funkcji overboost, która działa na mapowanie centralki oraz na ciśnienie turbo, także usztywniając układ kierowniczy. Spalanie? Przy tej mocy jak kot napłakał – 6,5 l/100 km w cyklu mieszanym. Co ciekawe Abarth szykuje też specjalny zestaw esseesse, podwyższający poziom mocy.

Nowość to 6-biegowa skrzynia „Abarth Competizione”. Zacznijmy od tego, że w roku 1949 Karl Abarth rozpoczął oficjalną sprzedaż pierwszego wyrobu – wyścigowej skrzyni biegów ze sterowaniem przy kierownicy, przeznaczonej do Fiata Topolino, która zapewniała szybką zmianę przełożeń w warunkach sportowej jazdy. Dziś po 60 latach skrzynia biegów „Abarth Competizione” jest montowana seryjnie w samochodach Abarth 500C i tak jak dawno temu kierowca rozpędza auto za pomocą łopatek pod kierownicą.

Abarth 500C kryje w sobie dwa systemy TTC (Torque Transfer Control) i GSI (Gear Shift Indicator). To pierwsze urządzenie poprawia przenoszenie momentu z silnika na koła i trzyma samochód w ryzach na zakrętach – to dla bezpieczeństwa w trakcie sportowej jazdy.

System “GSI” (Gear Shift Indicator) podpowiada kierowcy moment zmiany biegu (pięciokrotne kolejne mignięcie diody LED). Jeżeli został wybrany tryb Normal, system informuje, że przejście na inny bieg spowoduje oszczędności paliwa. Zaś kiedy kierowca wybiera tryb Sport, układ podpowiada kiedy zmiana biegu będzie optymalna do uzyskania możliwie jak najlepszych osiągów.

Jednak to nie koniec rewelacji spod znaku skorpiona… Abarth wypuścił też z klatki Punto Evo – nowy silnik 1.4 Multiair/165 KM pędzi do setki w 7,5 sekundy. Szaleństwo trwa aż do 213 km/h…

Abarth Punto Evo, podobnie jak mniejszy Abrath 500C, kryje też w sobie system który wpływa na silnik i zmienia czułość układu hamulcowego oraz kierowniczego. Przełącznikiem przy skrzyni biegów można wybrać tryb oszczędny Normal lub Sport (do ostrzejszej jazdy – automatycznie aktywuje blokadę mechanizmu różnicowego TTC – Torque Transfer Control). Nowość na pokładzie to także Gear Shift Indicator (GSI) – sugeruje kierowcy odpowiedni moment do zmiany biegu oraz system Start&Stop, który zdaniem konstruktorów pozwala zaoszczędzić nawet 10 proc. benzyny.

Sprzedaż? Start na początku lipca… Czas rozbić świnkę skarbonkę Smiley

Poprzedni wpis
Arrivederci dla podatku! A co?!
Następny wpis
Alfa Giulietta i... podrywacze z Niemiec!

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Skorpion z Polski czy czerwony macho?