Obecnie w swojej gamie Alfa Romeo ma dość leciwą Giulię i Stelvio, obok nowszych konstrukcji w postaci Tonale i Juniora. Idąc za ciosem, piątym modelem mógłby być flagowy SUV, który rywalizowałby w tym samym segmencie, co m.in. Porsche Cayenne, BMW iX i Mercedes EQE – tak przynajmniej zasugerował sam szef włoskiej marki Jean-Philippe Imparato.
Nawiązując do swoich wcześniejszych komentarzy z zeszłego roku Imparato ujawnił, że ostateczna decyzja dotycząca piątego modelu w gamie Alfy Romeo zostanie podjęta przed końcem 2024 roku. Dyrektor generalny przyznał jednak, że wolałby większego SUV-a niż alternatywną opcję kompaktowego hatchbacka, czyli następcę wycofanej Giulietty:
Pytanie brzmi, czy idziemy w górę w rozmiarze? Dla mnie odpowiedź brzmi tak: musimy iść w górę. Mamy wszystko – platformę, silniki, oprogramowanie. Możemy przesunąć granicę do maksimum i mam kilka szkiców projektowych, które są bardzo dobre…. Jeśli jestem premium i nie jestem w segmencie E, to co mam zrobić?
Jak doniósł Autocar, zgoda na większego SUV-a zależy od postępów elektryfikacji w Ameryce Północnej, potencjału rynku azjatyckiego i wielkości sprzedaży konkurencyjnych modeli w Europie. Taki model zostałby sklasyfikowany jako duży (segment E) w Europie i jako oferta premium średniej wielkości w Ameryce Północnej.
Nowy model będzie najprawdopodobniej oparty na architekturze STLA Large Stellantis. Mogłoby to stanowić bazę dla wysokowydajnego, szybko ładującego się elektrycznego SUV-a. Jednocześnie stylistyka na miarę Alfy Romeo może pomóc mu wyróżnić się w zatłoczonym segmencie, w którym Stellantis jest w tej chwili obecny za sprawą Jeepa i Maserati.
Imparato poszedł o krok dalej – stwierdził, że model na rok 2027 jest już gotowy, opisując wygląd zewnętrzny jako uderzający. To, co wiemy na pewno na podstawie wcześniejszych komentarzy szefa projektu Alejandro Mesonero-Romanosa, to fakt, że wszystkie nowe Alfy będą miały centralnie zamontowane przednie tablice rejestracyjne i przyjmą nowy styl kultowego Scudetto.
Fani Alfy Romeo mogą liczyć, że marka dokona kilku ukłonów w ich stronę, tworząc podobne projekty, jak supersamochód Alfa Romeo 33 Stradale oparty na Maserati MC20, dostępny w ograniczonej liczbie sztuk oraz nawiązujący do kultowych modeli z czasów świetności włoskiej marki, w tym m.in. GTV, roadster Duetto. Plany firmy na rok 2028 lub 2029 będą zależeć od przyszłości SUV-ów pod względem potencjału biznesowego.
Mało prawdopodobne, że następca Giulii będzie dostępny w nadwoziu kombi lub shooting brake, o czym wspomniał sam Imparato:
Moglibyśmy zdecydować się na kombi z Giulią. Jutro rano moglibyśmy to zrobić, ale jaki jest rynek? To byłoby super fajne, Alfa shooting brake, ale jaki jest wolumen?
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment