fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

W listopadzie możemy spodziewać się debiutu poliftowych Giulii i Stelvio

W listopadzie możemy spodziewać się debiutu poliftowych Giulii i Stelvio

Jak wynika z informacji opublikowanych na łamach Auto Edizione, jesienią tego roku, a dokładniej w listopadzie, zadebiutują unowocześnione odmiany Giulii i Stelvio. Doniesienia potwierdził Alberto Cavagionni – piastujący funkcję szefa Alfy Romeo w regionie Europy – podczas konferencji Alfa Romeo Racing na Monzie.

Nic na razie nie jest pewne. Wiadomo jedynie, że oba auta otrzymają nowy system multimedialny oraz nowe systemy z zakresu bezpieczeństwa. Spodziewać się można subtelnie przeprojektowanych zderzaków i świateł. Jak dotąd nie padło żadne słowo dotyczące ewentualnego rozszerzenia gamy o warianty hybrydowe, w obliczu coraz to bardziej restrykcyjnych wymogów emisji spalin. 

Zdaniem ekspertów wprowadzenie zmian ma na celu adaptację obu modeli do zapotrzebowań rynkowych. Jednocześnie wskazują oni, że już minęło trochę czasu od debiutu Giulii i Stelvio. Ten pierwszy samochód jest produkowany od 2015, a drugi – od 2016. Przy okazji najnowszych doniesień rozwiane zostały wątpliwości odnośnie przyszłości tych modeli. Wszystko wskazuje na to, że ich cykl produkcyjny jeszcze trochę potrwa. 

Po udanym debiucie koncepcyjnego modelu Tonale, świat wyczekuje wariantu produkcyjnego, który miałby zadebiutować najwcześniej w 2021 roku. Auto będzie rywalizować z silną konkurencją w segmencie C. W przygotowanie zakładów produkcyjnych FCA planuje zainwestować blisko 1 mld euro

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
F8 Spider jest mocniejszy i lżejszy od 488 Spidera
Następny wpis
FCA Heritage świętuje 120-letnią historię rozszerzeniem usług dla aut klasycznych

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

W listopadzie możemy spodziewać się debiutu poliftowych Giulii i Stelvio