Włoska firma Pagani Automobili oficjalnie zakończyła produkcję Huayry Roadstera. Z tej okazji producent opublikował w mediach społecznościowych film, w którym jeden z właścicieli wspomina, jak lata temu się zakochał w produktach Pagani.
Ostatni egzemplarz nr 100/100 wyróżnia się nielakierowanym nadwoziem z włókna węglowego oraz dwukolorowym (jasnożółtym i czarnym) wykończeniem kabiny. Tak jak i pozostałe 99 sztuk, tak i ten został zindywidualizowany zgodnie z oczekiwaniami właściciela, który bardzo emocjonalnie podchodzi do tego auta:
Pagani zobaczyłem po raz pierwszym w salonie w Hong Kongu, to było dawno temu. Wydaje mi się, że to było C12. Wyglądał interesująco, unikatowo, ale były takie fragmenty auta, które wiedziałem, że są wspólne z Lamborghini, co wydaje się dziwne przynajmniej do momentu, gdy poznasz historię tej marki. Pierwszy raz, kiedy poniekąd zakochałem się w aucie był wtedy, gdy zobaczyłem Zondę Cinque. Na początku chciałem kupić coupe – to był jedyny dostępny wariant, ale koniec końców nie mogłem go zdobyć. Gdy pokazano roadstera wiedziałem, że muszę go mieć. Jeśli chodzi o nadwozie, zawsze chciałem mieć odsłonięte włókno węglowe.
Huayra Roadster została zaprezentowana podczas targów motoryzacyjnych w Genewie w 2017 roku. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technologicznym oraz wykorzystaniu włókna węglowego na jeszcze większą skalę, odmiana bez dachu stała się lżejsza o 80 kilogramów od coupe. Auto napędza silnik 6.0 V12, opracowany przez Mercedesa-AMG. Rozwija moc 764 KM i 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego, przenoszonego na tylną oś za pośrednictwem 7-biegowej przekładni automatycznej.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment