Sebastian Vettel i Charles Leclerc spędzili czwartek w Baku. Rozmawiali z mediami, spotkali się z inżynierami i przeszli się po torze ulicznym w stolicy Azerbejdżanu. Obaj są gotowi na zbliżający się wyścig, kwalifikacje i treningi.
Sebastian Vettel opowiedział o tym, jak pracowity piątek go czeka:
Mamy kilka modernizacji, które musimy przetestować i ocenić, czy mogą one pomóc nam w uzyskaniu oczekiwanych wyników. Wciąż jesteśmy w grze, mimo że pierwsze trzy wyścigi nie poszły po naszej myśli, być może konkurenci mieli trochę więcej szczęścia, niż na to zasłużyli, a my nieco mniej. Ale pracujemy nad tym, by to zmienić. Nadal uważam, że jesteśmy bardzo konkurencyjni i jeśli uda nam się sprawdzić, aby wszystko działało prawidłowo, możemy być bardzo szybcy i skutecznie utrudnić życie rywalom.
Zaś Charles Leclerc jest bardzo pozytywnie nastawiony na myśl o rywalizacji na torze Baku – podkreślał jak bardzo lubi po nim jeździć:
Uwielbiam wszystkie tory uliczne i muszę powiedzieć, że ten zawsze się do mnie „uśmiechał”, zarówno w Formule 2, jak i w Formule 1, ponieważ to właśnie tutaj w zeszłym roku zdobyłem swoje pierwsze punkty. Jeśli mam określony cel, to po prostu staram się wykonać dobrze swoją robotę, dokonując wszelkich starań, by w pełni wykorzystać potencjał pojazdu i zapewnić sobie możliwie dobry występ. Oczywiście nie mam na myśli tego, że nie jestem niecierpliwy, by odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w rywalizacji na najwyższym poziomie, ale jednocześnie wiem, że ważniejsze jest skoncentrowanie się na pracy, niż na zwycięstwie. Jestem przekonany, że z takim nastawieniem możemy osiągnąć takie wyniki, na których nam zależy.
Pierwsze dwie sesje treningowe odbędą się w piątek, a następna – dzień później, poprzedzająca kwalifikacje. Rozpoczęcie wyścigu przewidziano na godzinę 14:10 polskiego czasu w niedzielę, 28 kwietnia 2019 roku.
Obecnie w klasyfikacji generalnej Sebastian Vettel zajmuje 4. pozycję, Charles Leclerc 5., podczas gdy kierowcy Alfa Romeo Racing znajdują się na 7. (Kimi Raikkonen) i 16. (Antonio Giovinazzi).
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment