Alfa Romeo zamierza rzucić wyzwanie Mini w ramach swojej ekspansji w największych segmentach na świecie pod wodzą nowego właściciela – firmy Stellantis.
Tak przynajmniej wynika ze słów dyrektora generalnyego Alfy Romeo – Jeana-Philippe’a Imparato:
Mogę absolutnie walczyć z Mini. Produkty premium nie są ograniczone wielkością. Jestem przekonany, że jeśli chcę umieścić Alfa Romeo po bezpiecznej stronie w ujęciu „zysków i strat” w ciągu 10 lat, musimy być w największych segmentach na świecie: w segmencie B-SUV i C-SUV. Bycie w narożniku nie przyniesie żadnych rezultatów.
Alfa opracowuje małego SUV-a o nazwie Brennero, nazwanego tak samo, jak przełęcz górska w północnych Włoszech. Oczekuje się, że samochód będzie budowany w zakładach Stellantis w Polsce, choć nie zostało to jeszcze potwierdzone. Mini niedawno ogłosiło, że pracuje nad elektrycznym małym SUV-em, który miałby być pozycjonowany poniżej Countrymana.
Alfa sprzedaje obecnie tylko średniej wielkości sedana Giulia i powiązanego z nim średniej wielkości SUV-a Stelvio. Brak wersji zelektryfikowanych, które są popularne wśród użytkowników biznesowych, ograniczył sprzedaż Alfy Romeo do około 60 000 sztuk rocznie – zauważył Imparato. Dla porównania Mini sprzedało w zeszłym roku 292.394 pojazdów na całym świecie.
Włoski producent zaprzestał produkcji kompaktowego hatchbacka Giulietta w 2020 roku oraz mniejszego MiTo w 2019 roku – po ponad 10 lat sprzedaży. Najsłynniejszym małym samochodem była Alfasud, produkowana w latach 1971-1989, która zyskała dużą popularność wśród fanów, pomimo problemów z rdzą.
Ekspansja Alfy Romeo w bardziej popularnych segmentach natychmiast zwiększy wolumen sprzedaży, dając szansę na poprawę sytuacji finansowej – przynajmniej taki jest plan Imparato:
Segment C-SUV w Europie to około 2,5 do 3 milionów samochodów rocznie na Starym Kontynencie. Segment B-SUV to 2 miliony. Niezależnie od tego, jaki masz udział w rynku, powinno dać to ogromny efekt.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment