Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Leclerc P2, Sainz P4 i Guanyu P10 w GP Włoch

Leclerc P2, Sainz P4 i Guanyu P10 w GP Włoch

Max Verstappen triumfował w GP Włoch. Dojechał do mety 2,446 s przed Charlesem Leclerckiem. Podium domknął George Russell. Carlos Sainz był P4. Zhou Gunaynu sięgnął po jeden punkt dojeżdżając na 10. miejscu. Valtteri Bottas dojechał dopiero na P13.

W sesji kwalifikacyjnej najszybszym kierowcą okazał się reprezentant Scuderii Ferrari, czyli Charles Leclerc. Trzeci był Carlos Sainz. Valtteri Bottas wywalczył 12. pozycję startową, zaś jego partner z  zespołu – czternastą.

Najważniejsze momenty wyścigu możemy obejrzeć w podsumowaniu opublikowanym na oficjalnym YouTubie Formuły 1:

Wypowiedzi kierowców

Charles Leclerc:

Monza jest zawsze niesamowita. Startując z pole position, rzeczywiście chciałem sięgnąć po zwycięstwo. Jednak nie tak to się dzisiaj potoczyło. Widząc naszych tifosi pod podium było o wiele lepiej. Nasze tempo było dobre i musimy pamiętać, że nasze oczekiwania wobec tego toru nie były zbyt wysokie. Dużo pracowaliśmy podczas sesji treningowych, aby zapewnić sobie pole position, co było miłą niespodzianką. Poczyniliśmy spore postępy i byliśmy bardziej konkurencyjni w ten weekend, więc nie mogę się doczekać powrotu do ścigania w Singapurze.

Carlos Sainz:

Dobry wyścig! Czułem się dobrze od samego początku, wyprzedzałem samochody prawie na każdym okrążeniu i bardzo wcześnie wspiąłem się na P4. Po zjeździe po miękkie ogumienie szybko zmniejszałem dystans do Russella i miałem szansę walczyć z nim o P3 na koniec. Nawet kiedy pojawił się samochód bezpieczeństwa, miałem świetną okazję po restarcie z moim nowym zestawem opon miękkich, ale niestety wyścig zakończył się tak, jak się zakończył i się nie udało. Jestem zadowolony z występu i powrotu, ale patrząc na nasze tempo liczyłem na podium przed wszystkimi tifosi. Dziękuję wszystkim za tak wielkie wsparcie dzisiaj. Będziemy naciskać do końca roku!

Valtteri Bottas:

Mieliśmy dziś dobre tempo, więc rozczarowujące jest to, że nie jesteśmy w punktach: w końcu mój wyścig był zagrożony na pierwszym zakręcie, kiedy zostałem uderzony z tyłu, w konsekwencji czego uderzyłem w pojazd przede mną. Uszkodziłem przednie skrzydło. Zanim mogłem wrócić do rywalizacji, straciłem dużo miejsca i byłem ostatni. Samochód był najwyraźniej dobry, bo udało mi się przyzwoicie odrobić straty, ale uszkodzenia sprawiły, że było to dość trudne: przynajmniej zespół zdobył punkt z Zhou, więc mamy się czym pochwalić. Cieszę się na mini-przerwę, która nas czeka, zanim ruszymy pełną parą na koniec sezonu. Wiemy, że możemy zdobywać punkty i naprawdę chcę zakończyć ten rok mocniejszy niż teraz.

Zhou Guanyu:

Jestem naprawdę zadowolony z dzisiejszego wyniku i z pracy, która została wykonana w ciągu ostatnich kilku tygodni. Od Montrealu to była ciężka podróż, ponieważ byliśmy bardzo silni na początku sezonu, a potem nasze wyniki spadły. Ale powrót do punktów to niesamowite uczucie, świetny wynik zarówno dla zespołu, jak i dla Alfy Romeo. Wiedzieliśmy, że mamy dziś szansę, nasze tempo było dobre i pozwoliło nam na walkę z innymi zespołami. Mamy teraz kilka tygodni przerwy, co da nam czas na odpoczynek po trzech wyścigach z rzędu, a przede wszystkim na przeanalizowanie tego, co zadziałało w ten weekend, a co poszło nie tak w poprzednich wyścigach, aby przyjść przygotowanym i zmotywowanym przed kolejnymi. Z niecierpliwością czekam na azjatycki double-header, ponieważ wyścigi będą bliżej domu i przybędzie kilku fanów, którzy będą mi kibicować.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Maserati 3500 GT Spyder Prototype z 1959 roku sprzedane za ponad milion dolarów
Next post
Zakamuflowana Roma kabriolet została sfotografowana na publicznych drogach

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Back
SHARE

Leclerc P2, Sainz P4 i Guanyu P10 w GP Włoch