fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Pierwsza runda sezonu ROS x TrueForce za nami

Pierwsza runda sezonu ROS x TrueForce za nami

W ubiegłą niedzielę, 17.01 o godzinie 20:00, 90-minutowym wyścigiem na torze Monza rozpoczął się sezon ROS x TrueForce, organizowany przez Republic of Simracers. Na starcie stawiło się ponad 200 kierowców podzielonych na 7 serwerów. Zawody poprzedziły 2-tygodniowe prekwalifikacje, których wyniki decydowały o podziale zgodnie z uzyskanymi czasami.

Nasz zespół na najwyższym serwerze Platinum reprezentowało dwóch kierowców: Adam Dubiel (33. w prekwalifikacjach) i Mateusz Książek (34. w prekwalifikacjach). Pełny skład drużyny ForzaItalia.pl eSports Team dopełnił Paweł Jarzębowski (41. w prekwalifikacjach), startujący na serwerze GOLD, co nie jest żadną ujmą ze względu na niezwykle wysoki poziom rywalizacji w bieżącym sezonie. Tutaj należy wspomnieć, że przewaga w prekwalifikacjach pierwszego nad ostatnim z 36. zawodników startujących na serwerze Platinum wyniosła zaledwie 480 tysięcznych sekundy! Poziom na serwerze Gold był również bardzo wysoki i wyrównany, a cała stawka zamknęła się w niespełna 0,6 sekundy.

Rywalizację naszych kierowców można obejrzeć poniżej.

Serwer Platinum – słuchacie na własną odpowiedzialność:

Serwer Gold:

Na serwerze Platinum wyścig nie ułożył się najlepiej dla startujących z pozycji 16. Adam Dubiela i 32. Mateusza Książka. Obaj po przygodach na pierwszych okrążeniach zmuszeni byli do zmiany strategii i skrócenia pierwszego stintu w celu możliwie szybkiego naprawienia utrudniających jazdę uszkodzeń. Przekroczyli linię mety odpowiednio na 24. I 25. pozycji ze stratą jednego okrążenia do zwycięzcy, Brytyjczyka Harry’ego Spiersa. 

Adam Dubiel:

Po trudnych prekwalifikacjach, w których występ na serwerze Platinum zapewniłem sobie niespełna godzinę przed ich końcem, spodziewałem się trudnej przeprawy w wyścigu. W kwalifikacjach jednak w przeciwieństwie do wielu rywali udało mi się pojechać na miarę swoich możliwości i po zajęciu 16. miejsca liczyłem na udany wyścig. Moje oczekiwania zostały niestety szybko zweryfikowane przez zachowania innych kierowców i już od początku drugiego okrążenia w wyniku uszkodzeń mój samochód nie nadawał się do szybkiej jazdy. Niższa prędkość maksymalna i ogromna podsterowność w szybkich łukach sprawiły, że pierwsze pół godziny były walką o przetrwanie, zamiast o pozycje. Po zatankowaniu samochodu do pełna, zmianie opon i naprawieniu uszkodzeń, tempo było całkiem dobre, jednak przez straty poniesione w pierwszej fazie wyścigu na niewiele się to zdało.

mknbl:

Runda właściwie od samego początku była przeze mnie spisana na straty. Ostatnie dni przed wyścigiem spędziłem na testowaniu nowego sprzętu, jednak tuż przed samym startem wróciłem do starej konfiguracji, gdyż było mi strasznie niewygodnie na długich wyjazdach, a zabrakło już czasu dostosowanie stanowiska celem wyeliminowania problemu. Cała sytuacja w jakimś stopniu odbiła się na mojej prędkości i nie przejechałem zbyt udanych kwalifikacji. Pierwsze okrążenie w wyścigu również nie należało do najbardziej szczęśliwych i ze sporymi uszkodzeniami znalazłem się w końcówce “pociągu rozbitków”. W jakimś stopniu miałem jednak szczęście, gdyż wszystkie uderzenia otrzymywałem w bok, więc auto było w stanie nadal skręcać. Dzięki temu udało się zyskać kilka pozycji i jako że wszystko wydawało się układać, zaryzykowałem podjęcie napraw auta w czasie pitstopu, licząc na lepsze tempo po wyjeździe. Delikatnie mówiąc trochę się jednak przeliczyłem i w drugiej części wyścigu na horyzoncie miałem już tylko DubSona oraz jednego rywala, którego udało się wyprzedzić. Nie sądzę, aby zawodnicy w kolejnych rundach przygotowywali się w podobnym wymiarze czasowym jak do R1, więc pozostaje jechać swoje, a szanse na dobry wynik z pewnością nadejdą.

Paweł Jarzębowski w wyścigu, w którym również nie uniknął przygód. zajął 8. miejsce na serwerze Gold przywożąc cenne punkty do klasyfikacji generalnej.

Pierwszy wyścig w ROS x TrueForce od samych prekwalifikacji nie poszedł tak, jakbym chciał. Nie udało mi się dostać do serwera platynowego. Szanse były, ale stwierdziłem, że nie ma sensu na siłę pchać się na najwyższy serwer. Trochę za dużo sezonów rozpocząłem i nie mogę przygotowywać się do każdego wyścigu tak, jakbym chciał. Wyścig generalnie fajny, ale z przygodami. Obróciłem jednego zawodnika na drugiej szykanie (za co jeszcze raz bardzo przepraszam). Ja również oberwałem praktycznie w tym samym miejscu. Uszkodzenia auta (17,5 sekundy) zmusiły mnie do zjazdu do alei serwisowej po około 35 minutach. Przedłużony postój wyeliminował mnie z walki o wyższe pozycje. Ostatecznie nie wyszło najgorzej, ale lekki niesmak pozostał. Mam nadzieję, że do następnego wyścigu, uda mi się lepiej przygotować.

Po pierwszej z sześciu rund zespół ForzaItalia.pl Esports Team plasuje się na 6. pozycji w klasyfikacji drużynowej. Kolejna runda sezonu odbędzie się już za niespełna dwa tygodnie, w ostatni dzień stycznia. Rywalizacja przeniesie się od Wielkiej Brytanii na niezwykle krótki a zarazem kręty tor Brands Hatch.

Autor: Adam Dubiel

Zdjęcia: Zrzuty ekranu z Assetto Corsy Competizione / Adam Dubiel

Previous post
Dziś startujemy w 90-minutowym wyścigu na Watkins Glen
Next post
Lancia Flaminia Super Sport 3C 2.8 Zagato trafi „pod młotek”

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Pierwsza runda sezonu ROS x TrueForce za nami