fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Alfa Romeo Giulia Q i Stelvio Q – opinie użytkowników

Alfa Romeo Giulia Q i Stelvio Q – opinie użytkowników

Giulia i Stelvio Quadrifoglio zadebiutowały na rynku w 2016 r. W 2020 przeszły pierwszy lifting. Jak sprawują się w najmocniejszych odmianach po paru latach? Czy mity związane z marką Alfa Romeo mają pokrycie w rzeczywistości? Czy realni właściciele, którzy wydali swoje pieniądze, kupiliby te auta ponownie? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w naszych rozmowach z polskimi użytkownikami Q.

Krzysztof – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Alfa Romeo Giulia Quadrifogl

Model / rok: Giulia Q / 2017
Przebieg: 66000 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: nowy
Użytkowanie: daily (+ rzadko tor — łącznie 4 razy).
Czy to pierwsza Alfa Romeo? tak (moja tak, żona miała kiedyś 145, potem Giuliettę — i gdyby nie to, że teraz Alfa nie ma nic sensownego w tej klasie, to na pewno kupiłaby kolejną). 

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Giulię Q i dlaczego?

Z Audi A5 Coupe 2.0 TFSI 2013, wzmocnionego na 270 KM, po 4,5 roku jeżdżenia i 100 tys km bez awarii.

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

BMW M3/M4, Audi RS4/5; ale tak naprawdę kiedy zobaczyłem pierwszą prezentację Giulii wiedziałem, że to będzie to.

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

Traktuję auto jako zwykłe daily, nie dbam o nie przesadnie — jeżdżę zazwyczaj na 98 z Orlenu, nie oklejałem go folią, więc ma sporo śladów po kamieniach. Jeżdżę we wszystkich warunkach pogodowych, najfajniej jest na świeżym śniegu. Alfą jeżdżę przez cały rok, również na rodzinne wakacje z dwójką dzieci. Jedną z wypraw był wyjazd na 3 tygodnie i prawie 5 tys. km Słowenia/Włochy — komfortowo, bezproblemowo i dość oszczędnie — bo przy zachowaniu przepisowych prędkości i głównie autostradowej jeździe po Europie Zachodniej, średnie spalanie z całych wakacji było poniżej 9 l/100 km.

Większość jazdy to dojazdy do Warszawy spod miasta (ok 30 km w jedną stronę) i jazdy lokalne, czasem jakaś trasa. Samochód nigdy mnie nie zawiódł, nie było sytuacji, w której potrzebna byłaby laweta.

Najpoważniejszą usterką, po około 35 tys. km, było przechodzenie w tryb serwisowy przy dynamicznym przyspieszaniu. Przyczyną okazały się zbyt krótkie przewody centralnej wiązki sterującej, które powodowały, że jedna z wtyczek pod wpływem przeciążenia traciła kontakt galwaniczny. Auto było diagnozowane w Carserwisie, potem jeździłem nim jeszcze przez 2-3 tygodnie, zanim przyszły części zamienne i około tygodnia trwała sama naprawa.

Oprócz tego — parujący reflektor (wymieniony na gwarancji), wyciek z tylnego amortyzatora (jw.), cieknący spryskiwacz reflektorów (jw.), skrzypienie fotela kierowcy (pojawia się do tej pory), drżenie podsufitki przy wyższych prędkościach (poprawione), trochę drobnych skrzypień i trzeszczeń (nie przejmuję się, Audi było porównywalne pod tym względem). To chyba wszystko.

W ciągu pół roku od kupienia (jako nowy, w salonie w PL) A35 żony był w serwisie chyba 4 razy z długą listą software’owych usterek — od szalejących czujników parkowania, multibeamów, bluetooth, niedziałającego comfort key, aż po rzucającą błędami i wyłączającą się poduszkę pasażera… Żaden z problemów nie został usunięty do tej pory. Nie wspominając o tym, że w fabryce odwrotnie zamontowali klamry tylnych pasów bezpieczeństwa. 

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

  1. Zdecydowanie przyjemność z jazdy — poczucie bezpośredniej kontroli nad kołami, precyzja układu kierowniczego, neutralność z możliwością swobodnego dawkowania nadsterowności (bez problemu i większego doświadczenia można po świeżym śniegu, w trybie RACE, jeździć płynnymi poślizgami i kręcić ósemki — auto się nie obróci). 
  2. Design wnętrza i nadwozia — w środku wrażenia trochę, jak z Ferrari: świetne manetki do zmiany biegów (np. w porównaniu z małymi „przełącznikami” montowanymi do kierownicy chociażby w Mercedesach AMG), piękne, analogowe wskaźniki, kształt deski rozdzielczej.
  3. Fakt, że samochód w trybie N jest bardzo komfortowy i nadaje się do rodzinnej jazdy (dużo bardziej niż np. A35 AMG, którym teraz jeździ moja żona), a w trybie RACE jest naprawdę ostrym autem sportowym.
  4. Zdecydowanie pozytywne reakcje ludzi na ulicach — auto jest bardzo rzadko spotykane, nie kojarzy się z dresem, mafią albo szybkim samochodem służbowym, a raczej z włoską finezją i wyrafinowaniem.

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

  1. Jakość serwisu w Polsce — w porównaniu do Audi kultura obsługi jest gorsza, no i trzeba szukać mechanika, który wie, o co chodzi w Q.
  2. Odstające od konkurencji funkcje infotainmentu i jakość audio (mam HK i wersję z nawigacją).
  3. Na co dzień — na zimno hamulce piszczą, sąsiedzi słyszą raczej je niż silnik kiedy wyjeżdżam spod domu; po wymianie klocków i tarcz nic się nie zmieniło (tarcze stalowe).
  4. Trochę trzeszczenie plastików, ale jest lepiej, niż w A35 z przebiegiem 15 tys. km

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Zdecydowanie tak. Trudno mi znaleźć sensowną alternatywę w porównywalnej cenie. Audi, BMW, AMG nie zapewniają podobnych wrażeń, a najbliższe porównywalne pod kątem przyjemności z jazdy auto to pewnie 911, które jest znacznie mniej praktyczne i w sensownej specyfikacji min. dwa razy droższe.

Leasing kończy mi się w połowie 2021 r. i pewnie będę przymierzał się do kolejnej Giulii Q. Liczyłem na to, że GTA będzie bardziej dostępna, ale wielkość produkcji i cena sprawiają, że to jednak samochód kolekcjonerski, a ja chcę daily car, które daje frajdę.

Mariusz – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Model / rok: Giulia Q / 2017
Przebieg: 33734 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: nowy
Użytkowanie: daily + tor
Czy to pierwsza Alfa Romeo? tak

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Giulię Q i dlaczego?

BMW F30 328i. Dlaczego się zdecydowałem? To akurat proste – kiedy po jeździe każdym autem wracasz do domu i masz takie: no w sumie… może i tak, ale drogo i sam nie wiem“, a po przejażdżce Alfą wracasz i oczy ci się świecą (to cytat od mojej partnerki) – siadasz do Excela liczyć, czy się leasing się zepnie, to chyba lepszego wyjaśnienia nie ma.

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

BMW M3, Mercedes C63 AMG

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

Giulie Q miałem 3 lata i przez ten czas używałem jej jako daily + track day (z grubsza jakieś 10% przebiegu to track day + szkolenia). Jeśli chodzi o usterki, to wystąpiły w zasadzie dwie:

  1. Problem z centralką immobilizera zaraz po odebraniu samochodu – wymieniona centralka, problem zniknął.
  2. Złamane ramię spryskiwacza reflektorów – również wymienione.

Poza tym nie wystąpiły żadne poważniejsze problemy. Pod koniec użytkowania przy jeździe w  trybie D na torze pokazywał się komunikat przegrzania układu hamulcowego. Nijak nie wpływało to na wydajność hamulców (zalany płyn był odpowiedni), zatem coś z elektroniką. W trybie Race problem nie występował w ogóle.

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

Charakter samochodu. Prawdziwe daily, w którym pod skórą czuć auto wyczynowe, które nie boi się toru. Co ważne, ten charakter czuć nawet jadąc 20-30 km/h w korku, a nie tylko blisko górnych zakresów możliwości samochodu. Gdybym miał wskazać na konkretne elementy tego charakteru, to z całą pewnością silnik i układ kierowniczy w pierwszej kolejności. Zaraz za nimi zawieszenie.

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

  1. Brak składanych tylnych siedzeń w mojej wersji.
  2. Brak pamięci dla foteli Sparco.
  3. Zupełnie losowy sposób obliczania zasięgu oraz pracy wskaźnika poziomu paliwa. 

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Jak najbardziej. Tak jak wspomniałem wcześniej – swoją Giulię Q miałem 3 lata, po zakończeniu leasingu oddałem ją leasingodawcy. Teraz przymierzam się do kupna wersji poliftowej. W mojej subiektywnej ocenie „po tej stronie Porsche” nie ma auta, które mogłoby konkurować z Alfą charakterem i unikalnym połączeniem użyteczności na co dzień z weekendowym autem na wszelkiego rodzaju track day’e. Szukałem alternatywy i dopiero na poziomie 911 znalazłem coś porównywalnego jeśli chodzi o odczucia i interakcje z kierowcą.

Karol – Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio

Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio

Model / rok: Stelvio Q / 2019
Przebieg: około 26000 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: nowy
Użytkowanie: daily
Czy to pierwsza Alfa Romeo? tak 

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Stelvio Q i dlaczego?

Ostatnio Audi Q7 drugiej generacji. Szukałem tym razem czegoś z silnikiem benzynowym, jeszcze dodatkowo mocnym – być może to ostatni okazja na takie auto, zanim wszyscy będziemy musieli się przesiąść do aut hybrydowych i elektrycznych. Rozważałem różne auta, ale Stelvio Q urzekło mnie od razu na jeździe próbnej. Poczułem, że jestem w samochodzie, nie w komputerze na kołach; że uwaga projektantów była położona ma własności jezdne, nie na jak najlepsze ekrany, kamery, gadżety. No i dźwięk wydechu!

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

Tak, jak napisałem powyżej. Z ciekawych aut na liście pojawiło się m.in. Maserati Levante – piękne auto, ale zabiło mnie ceną. Poza tym jazda Stelvio dała mi mniej luksusu, za to dużo więcej radości. Próbowałem również hybryd, nie będę wymieniał marki, ale… powiedzmy, że jeszcze nie teraz.

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

W zasadzie bezproblemowo. Oprócz rzeczy, które sam zepsułem przez nieuwagę – zarysowałem przednie nadkole przy parkowaniu. Serwis wg planów, tankowanie, wymiana opon i mycie – to jest całość obsługi auta.

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

Moc i sposób, w jaki ją oddaje. Przeciążenia. Szybki i precyzyjny układ kierowniczy. Dźwięk wydechu! Linia nadwozia. Wygodne, twarde, dobrze trzymające siedzenia – nie mam wersji z kubełkami, ale jest bardzo dobrze. Łopatki, które aż zachęcają do ingerowania w pracę skrzyni, choć ośmiobiegowy ZF radzi sobie bardzo dobrze. Kierownica świetnie leżąca w dłoni, przełożenie układu kierowniczego. Analogowe wskaźniki – bardzo się ucieszyłem z ich powrotu. Świetne jest to, że jadę SUVem i czuję się jak w sportowym sedanie. Lubię to, że nawet motocykle mają problem z wyprzedzeniem tego auta przy starcie spod świateł.
I uwaga: ludzie, którzy jeżdżą Quadrifoglio. Udało mi się dzięki temu samochodowi poznać naprawdę fajnych ludzi, z którymi się spotykamy na niezobowiązujące weekendowe przejażdżki.

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

Na początku trudno było i się przekonać do hamulca w trybie brake-by-wire – ale kiedy już się przyzwyczaiłem, bardzo polubiłem to rozwiązanie. Ogólna jakość spasowania i plastików jest taka sobie – po roku użytkowania z różnych miejsc wnętrza słychać trzeszczenie. Multimedia ratuje dostępność CarPlay – inaczej byłoby dramatycznie. Samochód jest względnie słabo wyciszony, szczególnie denerwują szumy z okolic zewnętrznych lusterek. Drażni mnie czujnik ruchu poprzecznego przy cofaniu – że nie można ściszyć/zmienić brzmienia. Chciałbym też móc wyłączyć sygnał uzbrajanego/rozbrajanego alarmu. Przejrzystość kabiny mogłaby być trochę lepsza. Aha – zbiornik paliwa. Zapomnijcie o spalaniu podawanym przez producenta, zasięg tego auta jest niewiele większy od zasięgu Tesli! Na szczęście szybciej się tankuje Stelvio niż ładuje Teslę.
Ale o tym wszystkim zapominam, gdy tylko zacznę jechać.

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Tak, zdecydowanie! Gdyby poprawić trochę jakość spasowania, wyciszenie nadwozia i jakość materiałów, byłoby to auto idealne. Średniej wielkości SUV, którym można pojechać w rodzinną podróż, a który na torze jest w stanie objechać wiele sportowych aut, do tego w sprincie do setki może konkurować z supersamochodami – to jest to!

Tomek – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Model / rok: Giulia Q / 2018
Przebieg: 7500 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: nowy
Użytkowanie: daily + okazjonalne szaleństwa
Czy to pierwsza Alfa Romeo? tak

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Giulię Q i dlaczego?

Przesiadłem się z kwintesencji Januszowozu, czyli Skody Superb III. Żeby jednak nie musieć jeździć w kaszkiecie, w Skodzie miałem (a w zasadzie dalej mam) 272 KM pod maską. Kupowałem ją wyłącznie ze względu na walory rodzinne, choć silnik też potrafi zaskoczyć – po prostu fajny sleeper

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

Rozważałem kilka samochodów: BMW M340i, M3 (ale nie było w najnowszej budzie, a poprzednia nie przypadła mi do gustu), Forda Mustanga GT i… Kię Stinger z V6 pod maską. Żadne z nich, oprócz M3, nie powinno nawet stać obok Q, jeśli ktoś faktycznie kocha motoryzację. W zeszłym roku wybrałem się na Warsaw Motor Show, a żona sprezentowała mi bilet VIP z opcją fotki z Richardem Hammondem i wymienienia kilku zdań. Ponieważ biłem się z myślami w kontekście zakupu auta, które naprawdę pokocham, zadałem jedno pytanie: Richard – M3 or Giulia Quadrifoglio? Odpowiedź, jaką dostałem, potwierdziła moje przypuszczenia: That’s the hardest question I can imagine in the car world. But I’ll tell you one thing: BMW is something you buy with brain. Alfa Romeo is something you buy with heart. You should always buy your car with heart.

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

W kwestii awaryjności – do tej pory jeździłem autami francuskimi, niemieckimi i japońskimi. Ku mojemu zaskoczeniu, Q najbliżej do tych ostatnich, choć wiem, że auta z początku produkcji miały swoje poważne bolączki. Nie obyło się bez drobnostek – fotele SPARCO trochę skrzypiały (naprawione w ASO w ciągu dwóch wizyt), wentylator HVAC popiskiwał (rozwiązane poprzez wymianę). Poza tym – absolutnie bez zarzutów. 

Samo użytkowanie to uczta dla miłośników motoryzacji – kiedy wsiadasz do Q czujesz, jak przez twoje żyły przepływa paliwo. Wiesz, że mimo iż serce zmodyfikowanej jednostki z Ferrari stabilnie siedzi pod maską, twoje serce zaraz wyskoczy z klatki piersiowej. To nie jest samochód którym jedziesz do celu – on sam w sobie jest celem. 

Jedna uwaga dla każdego, kto zdecyduje się kupić ten samochód: dużo oleju w głowie i dużo respektu do mocy. 510 koni mechanicznych z tylnym napędem to NIE SĄ PRZELEWKI i mimo kunsztu włoskich inżynierów, trzeba o tym zawsze pamiętać. 

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

Prowadzenie. Tylko tyle i aż tyle. Giulia Quadrifoglio jest najlepiej wyważonym samochodem, jaki miałem przyjemność prowadzić. Chcesz pojechać spokojnie z rodziną? Nie ma problemu. Chcesz przycisnąć i pogonić lewym pasem na autostradzie? W to mi graj. Masz ochotę podriftować, ale zarazem nie zawinąć się na latarni? No to po prostu to zrób, bo nie ma auta, które byłoby bardziej przewidywalne w poślizgu. Auto do wszystkiego. 

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

W zasadzie nie ma takich rzeczy. Trochę upierdliwy jest mały ekran kamery cofania czy brak haczyków na zakupy w bagażniku, ale umówmy się – to jest auto do szybkiej jazdy, a nie na wyprawę do Lidla czy innej Biedronki. 

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Tak, tak i jeszcze raz tak. Wiem też, że jeśli tylko za 5-6 lat Alfa będzie nadal produkować to cudo, to po prostu kupię następne, ale w jakimś innym kolorze. Aktualnie jeżdżę Vulcano Black i myślę, że świetnie wyglądałaby z czerwoną lub niebieską obok siebie w garażu.

Artur – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Model / rok: Giulia Q / 2017
Przebieg: 28 800 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: nowy
Użytkowanie: weekend / daily / daily + tor
Czy to pierwsza Alfa Romeo? nie

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Giulię Q i dlaczego?

Nie przesiadłem się. Giulia nie jest jedynym moim samochodem. Wybór dla mnie, jako miłośnika marki, był oczywisty.

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

Q było jednym wyborem bez zastanawiania się nad innymi markami.

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

Każdy pokonywany kilometr to czysta przyjemność i radość z jazdy. W mojej Alfie miałem tylko problem z siłownikami przedniego splitera, które zostały wymienione na nowe.

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ Q jest perfekcyjna w każdym calu. Niesamowite właściwości jezdne, piękne brzmienie układu wydechowego, świetna aerodynamika i design samochodu, na który mogę patrzeć bez końca.

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

Jeżeli mam się do czegoś przyczepić, to z pewnością przydałby się trochę większy zbiornik paliwa.

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Bez wahania kupiłbym ponownie.

Grzegorz – Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio

Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio

Model / rok: Stelvio Q
Przebieg: 10000 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: nowy
Użytkowanie: daily – małżonka / daily + tor – ja
Czy to pierwsza Alfa Romeo? tak 

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Stelvio Q i dlaczego?

BWM  F10 550i x-drive z 2011. Wiek auta i awaryjność silnika 4,4 l V8 N63 wymuszały już zmianę. Z powodów rodzinnych potrzebny był SUV, więc rozglądałem się za odpowiednim autem, które na co dzień sprawi dużo frajdy i pozwoli także na aktywne wyjazdy z rodziną w góry czy na jachty. 

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

Porsche Macan Turbo, Jaguar F-Pace SVR, BMW X4 M competition. Do Stelvio przekonał mnie silnik i zestrojenie skrzyni oraz zawieszenia. Macan ma lepsze wykończenie, ale wizualnie Stelvio było znacznie ciekawsze. Nie bałem się stereotypów na temat marki. Przetestowałem już inne auta i ich bolączki, jak wspomniane V8 BMW czy Boxer Diesel w Subaru. Testuję auta na własnej skórze.  

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

W trakcie odbioru auta oraz podczas oględzin przez moich specjalistów od detailingu wyszły pewne uwagi:

  1. przeciek przedniej szyby, niedoklejona w dolnym rogu
  2. odstająca klapa wlewu paliwa
  3. parująca tylna lampa
  4. brak gaśnicy, apteczki, trójkąta

Dealer uzupełnił braki, poprawił wszystko zgodnie z uwagami i nie było z tym problemu. Rozczarowuje brak obowiązkowego wyposażenia, zagrał tutaj błąd ludzki, ale poza tym uwagi zostały uwzględnione. 

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

Frajda z jazdy, silnik, skrzynia oraz układ kierowniczy, zawieszenie i wygląd. Znajomym powtarzam, że auto jeździ jeszcze lepiej niż wygląda – a wygląda świetnie. Udało się je zdobyć w świetnej konfiguracji. 

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

Wspomniane wcześniej drobne niedoróbki jakościowe, multimedia. Obecnie wychodzą kolejne drobne rzeczy, jak lusterka, które potrafią skrzypieć przy składaniu / rozkładaniu, czy skrzypiący fotel kierowcy przy odsuwaniu. Ostatnio wariował mi alarm, ale przyczyną była zbyt wysoka czułość, którą serwis wyregulował sprawnie. Poprawię jeszcze wyciszenie auta, wygłuszę drzwi, a także wydech i jego dźwięk. Tam drzemie duży potencjał!

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Zdecydowanie TAK!

Mateusz – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Model / rok: Giulia Q
Przebieg: 3900 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: nowy – demo (2500 km)
Użytkowanie: weekend
Czy to pierwsza Alfa Romeo? tak

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Giulię Q i dlaczego?

BMW f11 530d. Chciałem niebanalne auto z benzynowym silnikiem i charakternym dźwiękiem. Z uwagi na zamiłowanie do tuningu chciałem coś rzadkiego, nieoklepanego, w miarę świeżego na tzw. scenie. Chciałem czegoś, co już w serii wyróżnia się w tłumie popularnych samochodów sportowych / premium.

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

BMW M, Jaguar F-type, Lamborghini Gallardo.

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

Bezproblemowo.

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

Wykonanie, wygląd, fotele (kubły Sparco), performance, odczucia z jazdy, dźwięk.

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

Brake by wire (trudno się przyzwyczaić nie jeżdżąc codziennie), brak możliwości otwarcia klap wydechu w trybie innym niż race, trzeba uważać na policję na każdym kroku.

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Zdecydowanie. No chyba, że kupiłbym Gallardo, ale nim bym nie mógł zabrać rodziny na weekend nad morze.

Konrad – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Model / rok: Giulia Q
Przebieg: 25000 km
Pochodzenie: salon Polska,
Kupiony: nowy
Użytkowanie: daily + tor
Czy to pierwsza Alfa Romeo? tak

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Giulię Q i dlaczego?

Z BMW M5 / M6 – bo jest lepsze. U mnie jest jedno kryterium: to, co jest szybsze, jest lepsze. Reszta nie gra roli. Auto ma być szybsze na zakrętach i na prostej, choć prosta ma mniejsze znaczenie. M6 mam dalej z sentymentu.

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

Bmw M3, M4 Competition , Mercedes C63 AMG S. Audi  odpuściłem, bo nie lubię tej marki. Pozostałe auta jakoś mnie nie nie ujęły. Alfą przejechałem się 200 metrów na jeździe testowej i wróciliśmy pisać umowę.

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

Użytkowanie bezawaryjne z wyjątkiem problemu z wiązką kabli do sterownika turbo. Wiem, że nie tylko u mnie wystąpił ten problem. 

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

Jest piekielnie szybkie, a na zakrętach, lata jak supercar a nie supersportowy sedan. Ponadto precyzja i czułość układu kierowniczego jest nieziemska. Do tego ryczy, strzela z wydechu, czym potrafi zirytować osoby postronne. 

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

Brak napędu Q4 z możliwością odłączenia przodu. Seryjne opony są idealne na suchą nawierzchnię i fatalne na mokrą. 

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Tak, aczkolwiek zważywszy na swoje aspiracje, jest tylko punktem na drodze do Ferrari F8 Tributo lub Huracana Evo. Możliwe, że po gwarancji sprzedam i wezmę kolejną poliftową jako daily, choć nie jest to pewne. Jeśli Alfa do tego czasu wypuści jakieś 600 HP, to żadna inna marka nie wchodzi w grę  jako daily.

Maciek – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio

Model / rok: Giulia Q 2016 manual
Przebieg: 38000 km
Pochodzenie: salon Polska
Kupiony: używany przy przebiegu 24000
Użytkowanie: daily
Czy to pierwsza Alfa Romeo?  nie

ForzaItalia.pl: Z jakiego auta przesiadłeś się na Giulię Q i dlaczego?

Przesiadłem się z kilku aut, czyli z alfy 156, 166, GT, 75, GTV. Dlaczego? Bo stwierdziłem, że brak czasu na jazdę wszystkimi i koszty garażowania wszystkiego są bez sensu, więc zamiast tych wszystkich wymienionych wcześniej, kupiłem jedno konkretne.

FI: Czy i jakie inne auta rozważałeś przed wyborem Q?

Nie rozważałem niczego innego.

FI: Jak do tej pory przebiega użytkowanie? Czy i jakie wystąpiły problemy lub usterki?

Użytkowanie bardzo fajnie, na razie problem, jaki się pojawił, to przerwa na wiązce kabli od jednej turbiny. Innych usterek na razie brak.

FI: Co w tym aucie podoba Ci się najbardziej? 

To, jak wygląda, a jeszcze bardziej to, jak jedzie. Do tego mam manuala, który wychodził tylko przez pierwsze pół roku produkcji.

FI: Co w tym aucie najbardziej drażni?

Hmm… chyba to, że w trybie race i tak systemy bezpieczeństwa są czujne. Druga rzecz to fakt, że wydech jest w pełni otwarty tylko w trybie race.

FI: Czy mając dzisiejszą wiedzę i doświadczenie wybrałbyś Q ponownie?

Myślę, że tak, chociaż trochę szkoda, że nie ma silnika V8.

 

Podziękowania dla klubu Quadrifoglio Polska za pomoc w realizacji materiału.

Materiał opracował: Jakub Strzemżalski
Zdjęcia: Jakub Strzemżalski + właściciele

Poprzedni wpis
FCA 4 lipca 2020 świętował urodziny 500
Następny wpis
Fiat 500 zadebiutował w pałacach Kwirynalskim i Chigi

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
Udostępnij

Alfa Romeo Giulia Q i Stelvio Q – opinie użytkowników