fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

2., 6., 9. miejsca w Barcelonie

2., 6., 9. miejsca w Barcelonie

Przedostatnia runda w Barcelonie ułożyła się po myśli Abry, który dojechał jako drugi do mety. Na szóstej pozycji 60-minutowy wyścig ukończył Lucjan Próchnica, a na 9. – Denan. Luka był 18., tuż za nim, na 19. miejscu, znalazł się MrFloyd, podczas gdy Kocur dowiózł 24. lokatę.

Sesja treningowa dała duże nadzieję na dobry wynik drużynowy zespołu Scuderia ForzaItalia.pl Squadra Nero. Wszyscy trzej zawodnicy uzyskiwali bardzo konkurencyjne rezultaty. W kwalifikacjach nasi zawodnicy nie zawiedli, zajmując 2. (Abra), 5. (Luka), 10. (Denan), 11. (Lucjan), 19. (Kocur) i 23. (MrFloyd) pozycje.

Od początku do końca bardzo dobrym tempem jechał Abra, któremu udało się dowieźć do mety drugie miejsce. Niestety mniej szczęścia miał Luka, który przez niefortunne przygody spadł na koniec stawki. Podobnie pechowa przygoda spotkała Kocura. Solidny występ zaliczyli za to Lucjan i Denan.

Powtórkę z wyścigu obejrzeć można na kanale Republic of Simracers na YouTubie:

Swoimi wrażeniami podzielili się nasi kierowcy, w tym Abra, który znalazł się niemal na najwyższym stopniu podium:

Co za wyścig! Nie wierzę w to, co się stało. Drugie miejsce w kwalifikacjach i drugi na mecie, za Jakubem Charkotem… Nie mogło być lepiej. Pierwszy stint był niemal idealny. Niestety po pit-stopie wyjechałem za wolniej jadącymi kierowcami i po kontakcie z jednym z nich obróciło mnie. Straciłem na tym dużo czasu i kilka pozycji. Myślałem, że szansa na dobry wynik przepadła, ale uspokoiłem się i skupiłem na odrabianiu strat. Miałem bardzo dobre tempo i szybko zbliżyłem się do kierowców z przodu. Zaliczyłem najszybsze okrążenie w wyścigu, wyprzedziłem dwóch kierowców, a gdy reszta stawki zjechała na swoje pit-stopy, okazało się, że wróciłem na drugie miejsce! Szalony wyścig i najlepszy wynik w mojej karierze. Naprawdę nie potrafię znaleźć słów, by opisać to, co teraz czuję. Nigdy nie wolno się poddawać!

Lucjan:

W kwalifikacjach moje pierwsze pomiarowe okrążenie było najlepsze. Na kolejnych byłem przekonany, że jeszcze urwę nawet 0,5 sekundy – na delcie widziałem mnóstwo miejsc do poprawy. Jednak popełniałem za dużo błędów i jedynie zrównałem się z tym okrążeniem. W wyścigu utknąłem za zatankowanym Mercedesem na średniej mieszance, tracąc przez około 15 minut po 0,8 s na okrążeniu. Sam rozważałem pojechanie na jedno tankowanie 1 litra, ale Ferrari byłoby znacznie trudniej ze względu na dość niskie prędkości na prostych. 

Świetnie spisał się Abra, a Luka – niestety miał pecha, po raz kolejny. A mówiłem mu tak wiele razy: „chłopie, zacznij znaczki zbierać, szkoda nerwów”.

W klasyfikacji generalnej obyło się bez jakichś większych roszad. Szanse na zdobycie pierwszego miejsca w rywalizacji drużynowej jest coraz mniejsze, co nie zmienia faktu, że wszystko będzie zależało od ostatniej rundy na torze Bathurst, która odbędzie się 21 maja 2019 roku.

Warte odnotowania jest to, że na torze w Barcelonie pojawiło się na banerach w alei serwisowej logo ForzaItalia.pl – miły akcent, za który z tego miejsca dziękujemy.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
Maserati obiecuje, że nigdy nie zrezygnuje z silników spalinowych
Następny wpis
FCA Heritage i Alfa Romeo poprowadzą wydarzenie 1000 Miglia

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

2., 6., 9. miejsca w Barcelonie