fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

FCA i Renault dążą do połączenia firm

FCA i Renault dążą do połączenia firm

Przedstawicielstwo Fiat Chrysler Automobiles oficjalnie potwierdziło, że są prowadzone rozmowy na temat fuzji z Renault. W jej wyniku mógłby powstać trzeci największy koncern motoryzacyjny na świecie, po Toyocie i Volkswagenie, sprzedający nawet 8,7 mln pojazdów w skali roku i obecny na wszystkich rynkach świata.

Dokładnie 27. maja 2019 roku, Fiat Chrysler Automobiles dostarczył niewiążący list do zarządu Renault z propozycją fuzji. Oferta jest wynikiem wstępnych dyskusji między dwoma przedsiębiorstwami mającej na celu określenie produktów i obszarów geograficznych, w ramach której mogłaby zostać podjęta współpraca, w szczególności chodzi o komercjalizację najnowszych technologii.

Argumentów „za” nie brakuje – szersza współpraca w drodze połączenia poprawiłaby efektywność kapitałową i szybkość rozwoju produktów. Potrzebne są śmiałe decyzję w obliczu dynamicznie zmieniającej się branży motoryzacyjnej. Obecnie obserwujemy swojego rodzaju wyścig zbrojeń w takich dziedzinach, jak łączność, elektryfikacja i samojezdne technologie.

W wyniku ewentualnej fuzji powstałby jeden z największych globalnych producentów samochodów, wyróżniający się na tle konkurencji pod względem przychodów, gamy modelowej, rentowności i technologii. Takie rozwiązanie przyniosłoby również korzyści dla akcjonariuszy. Szacuje się, że nowo powstały gigant sprzedawałby około 8,7 mln samochodów rocznie, będąc światowym liderem w dziedzinie elektryfikacji, marek premium, SUV-ów, pickupów, lekkich samochodów użytkowych, a także miałby szansę na znaczne zwiększenie udziałów na rynkach świata.

Korzyści płynące z proponowanej transakcji nie wynikają z podejmowanych decyzji o zamykaniu zakładów, raczej chodzi o efektywną inwestycję kapitałową mającą na celu dynamiczny rozwój w zakresie nowych platform, układów napędowych i technologii. Szefostwo FCA wierzy, że fuzja otworzyłaby nowe możliwości zarówno dla pracowników firm, jak i kluczowych interesariuszy.

Zgodnie z warunkami wniosku udziałowcy każdej spółki otrzymaliby taki sam udział kapitałowy w połączonej spółce – 50/50. Połączenie zostałoby przeprowadzone jako transakcja w ramach holenderskiej spółki. Zarząd połączonego podmiotu składałby się początkowo z 11 członków, przy czym większość byłaby niezależna, a każdy z nich reprezentowany byłby w równym stopniu przez czterech członków zarówno FCA, jak i Groupe Renault, a także przez jedną osobę z Nissana. Spółka dominująca byłaby notowana na giełdach Borsa Italiana (Mediolan), Euronext (Paryż) i New York Stock Exchange.

Przed zamknięciem transakcji, aby zmniejszyć różnice w wartościach na rynku kapitałowym, udziałowcy FCA otrzymaliby również dywidendę w wysokości 2,5 mld euro. Ponadto, nastąpiłaby dystrybucja akcji Comau na rzecz akcjonariuszy FCA lub dodatkowa dywidenda w wysokości 250 mln euro, gdyby podział Comau nie miał miejsca.

Podczas gdy propozycja skupia się na połączeniu FCA i Groupe Renault, FCA oczekuje – jako część połączonego przedsiębiorstwa z Groupe Renault – współpracy z firmami partnerskimi Groupe Renault w celu stworzenia dodatkowej wartości dla wszystkich członków aliansu. FCA docenia pozycję i osiągnięcia partnerów Groupe Renault i dostrzega znaczące korzyści dla wszystkich stron wynikające z rozszerzonego partnerstwa. Połączenie FCA i Groupe Renault wraz z partnerami – Nissanem i Mitsubishi – skutkowałoby największym globalnym sojuszem, sprzedającym ponad 15 milionów pojazdów rocznie.

Chociaż nie ma pewności, że wystosowany wniosek doprowadzi do zawarcia transakcji, zarząd FCA zdecydowanie poparł go i zatwierdził. Zostanie on teraz poddany przeglądowi przez zarząd Groupe Renault. Ostateczne umowy dotyczące proponowanego połączenia podlegają negocjacjom oraz przeglądowi i zatwierdzeniu przez zarządy FCA i Groupe Renault. Zakończenie proponowanego połączenia podlegałoby również zwyczajowym warunkom zamknięcia, w tym, w stosownych przypadkach, zatwierdzeniu przez akcjonariuszy każdej ze spółek oraz spełnieniu wymogów antymonopolowych i innych wymogów regulacyjnych.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
Za nami trudny wyścig na Monzie
Następny wpis
Dariusz Poloński i Łukasz Sitek na drugim miejscu w klasyfikacji Abarth Rally Cup

1 komentarz

  1. oko
    28 maja 2019 at 22:05 — Odpowiedz

    Żeby nie było jak z Oplem. Dali dobre diesle a od Opla wzięli dziadowskie skrzynie biegow.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

FCA i Renault dążą do połączenia firm