Trendy w motoryzacji się zmieniają. Przy ciągle słabnącym zainteresowaniu samochodami zasilanymi olejem napędowym – zyskują jednostki benzynowe i samochody elektryczne. Kolejnym etapem rewolucji w branży będą samochody autonomiczne. I wiele wskazuje na to, że nie jest to kwestia dalekiej przyszłości. Włoski koncern FCA już teraz przygotowuje się na dostawę takich pojazdów na rynek w Stanach Zjednoczonych.
Zaskoczonych takimi informacjami pragnę uspokoić – nie chodzi Alfę Romeo, Fiata czy nawet Jeepa. Trwają przymiarki do zbudowania floty autonomicznych taksówek opartych na modelu Chrysler Pacifica.
30 stycznia br. poinformowano o porozumieniu, na mocy którego koncern FCA dostarczy tysiące Chryslerów Pacifica przystosowanych do jazdy autonomicznej. Samochody otrzyma firma Waymo. Dzięki współpracy powstanie całkowicie autonomiczny pojazd, który w niedalekiej przyszłości ma zalać rynek amerykańskich taksówek. Efekty współpracy widać już teraz – pierwsza partia 100 Chryslerów trafiła do Waymo w 2016 roku, kolejne 500 do końca 2017 roku. Oficjalny komunikat głosi, że dotąd firma przetestowała swoje samochody w 25 miastach Stanów Zjednoczonych, m.in. w Altlancie, Phoenix czy San Francisco.

Już w listopadzie zeszłego roku samochody przeszły pierwsze testy na drogach publicznych w Stanach Zjednoczonych. Próby te wypadły bardzo pomyślnie. Hybrydowe Chryslery Pacifica bez pomocy kierowcy uzyskały 4 poziom autonomii według SAE (eng. Society of Automotive Engineers). Jest to najlepszy wynik, jaki do tej pory udało się osiągnąć dzięki długim testom – wykonaniu 4 milionów mil jazd oraz miliard mil przejechany podczas testów symulacyjnych.
Na stawianie pytania, czy podobną przyszłość czekają modele Alfy Romeo i Fiata jest za wcześnie. W przypadku gdy technologia samochodu autonomicznego odniesie sukces nie jest wykluczone, że w nadchodzących latach Włosi skierują swoje działania właśnie w tym kierunku.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: FCA
No Comment